WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
PAP / Tomasz Wojtasik / Na zdjęciu: BM Slam Stal w akcji

Wicemistrz Polski jeszcze mocniejszy. BM Slam Stal ma nowego środkowego

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Już jakiś czas temu informowaliśmy, że BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski rozgląda się na rynku za nowym środkowym. W sobotę klub poinformował oficjalnie, że nowym zawodnikiem wicemistrzów Polski został Ivan Maras.

Danilo Tasić był pierwszym wyborem BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski na opcję podkoszową, by wspierać Shawna Kinga. Ten jednak nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a w piątkowym meczu przeciwko ekipie Miasto Szkła Krosno nie pojawił się w ogóle na parkiecie.

Dzień później klub oficjalnie podał nazwisko nowego podkoszowego. Został nim Ivan Maraś. 32-latek z Czarnogóry mierzy 208 centymetrów wzrostu. Poprzedni sezon spędził w Arisie Saloniki, a jeszcze niedawno był w kręgu zainteresowań Armani Jeans Mediolan.

- Ivan to zawodnik o dużych umiejętnościach i równie dużym doświadczeniu. Jest zawodnikiem wszechstronnym, który z pewnością da wiele jakości naszej drużynie - zapewnia Wojciech Kamiński, szkoleniowiec ostrowian.

BM Slam Stal ponownie chce walczyć o najwyższe cele w Energa Basket Lidze, a nowy sezon aktualni wicemistrzowie Polski rozpoczęli trzema kolejnymi zwycięstwami. Odejście Tasicia z pewnością nie będzie wielkim osłabieniem "Stalówki".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Uderzył kolegę z... drużyny! Niecodzienna sytuacja


Trener Kamiński będzie miał w końcu szeroką rotację pod koszem. Od początku sezonu w wysokiej formie jest Shawn King (średnie 12,3 punktu, 9 zbiórek i 3 asysty na mecz). Uraz wyleczył Witalij Kowalenko, a swoje dorzuca Michał Nowakowski.

W Ostrowie Wielkopolskim z Marasem wiązane są duże nadzieje. "Wiekowy" King gra bardzo solidnie, jednak potrzebuje wartościowego zmiennika i właśnie takim ba być zawodnik z Czarnogóry.

Czy BM Slam Stal po raz trzeci z rzędu zakończy rozgrywki na podium?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (6):

    Pokaż więcej komentarzy (3)