Najnowsze Wyniki/Kalendarz
James Florence (z piłką) i Aaron Broussard PAP / Tytus Żmijewski / Na zdjęciu: James Florence (z piłką) i Aaron Broussard

Arka Gdynia ma patent na mistrzów Polski, Florence i Bostic załatwili mecz we Włocławku

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Koszykarze Arki Gdynia po raz drugi w tym sezonie pokonali Anwil Włocławek. W Hali Mistrzów ekipa z Trójmiasta wygrała pewnie 83:66. James Florence i Josh Bostic zdobyli łącznie 43 punkty.

To Anwil Włocławek zazwyczaj kojarzony jest z dobrą defensywą - tym razem to jednak Arka Gdynia pokazała siłę w obronie wybijając mistrzom Polski wszystkie argumenty. Podopieczni Igora Milicicia popełnili aż 17 strat.

Do znakomitej obrony gdynianie dołożyli też niezły atak. James Florence zaliczył 23 punkty i 6 asyst, Josh Bostic dodał 20 "oczek", 7 zbiórek i 4 asysty.

Początek meczu należał jednak do gospodarzy. "Rottweilery" pchały piłkę pod kosz, a tam skutecznie grał Mateusz Kostrzewski. Gdy wejście smoka zaliczył Vladimir Mihailović (12 punktów w pierwszej połowie i 5/5 z gry) Anwil prowadził nawet 29:19.

Arka wróciła jednak "trójkami" Bostica i Florence'a, a w gra włocławian z minuty na minutę wyglądała gorzej. W końcówce pierwszej połowy mistrzowie Polski zaczęli popełniać proste straty i goście schodząc do szatni mieli już remis.

Przerwa nie pomogła Anwilowi, a w drużynie Przemysława Frasunkiewicza "włączył się" Krzysztof Szubarga, który po zmianie stron zdobył wszystkie swoje punkty. To po jego rzucie zza łuku gdynianie prowadzili już 56:45 po serii 10:0. Gra włocławian w ofensywie niemal nie istniała, a Arka spokojnie punktowała powiększając prowadzenie.

Dużo dobrego robili też w tym czasie Dariusz Wyka i przede wszystkim Marcel Ponitka. Anwil po przerwie nie miał pomysłu i skuteczności - w całej drugiej połowie mistrzowie Polski zdobyli zaledwie 25 "oczek", dzięki czemu Arka spokojnie dowiozła zasłużony triumf.

31 procent skuteczności rzutów z gry we własnej hali w połączeniu ze wspomnianymi 17 stratami to wynik zdecydowanie zły. Kolejny słaby występ zanotował Chase Simon, który zdobył 5 punktów - wszystkie z linii rzutów wolnych (0/4 z gry). Brakowało też punktów Josipa Sobina (1/6 z gry).

Anwil Włocławek poniósł czwartą porażkę w sezonie - trzecią przed własną publicznością.

Anwil Włocławek - Arka Gdynia 66:83 (24:19, 17:22, 10:20, 15:22)

Anwil: Vladimir Mihailović 14, Mateusz Kostrzewski 11, Michał Michalak 10, Walerij Lichodiej 8, Josip Sobin 6, Nikola Marković 5, Chase Simon 5, Aaron Broussard 5, Kamil Łączyński 2, Szymon Szewczyk 0, Jarosław Zyskowski 0.

Arka: James Florence 23, Josh Bostic 20, Krzysztof Szubarga 13, Marcel Ponitka 11, Dariusz Wyka 11, Deividas Dulkys 5, Filip Dylewicz 0, Adam Łapeta 0, Jakub Garbacz 0, Grzegorz Kamiński 0, Maciej Leszczyński 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

#DrużynaMPktZP+-
1Asseco Arka Gdynia305525525752393
2Polski Cukier Toruń305424626782413
3Stelmet Enea BC Zielona Góra305424627072410
4Anwil Włocławek305222827282460
5Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski3050201025772344
6MKS Dąbrowa Górnicza3047171325012514
7King Szczecin3045151525652527
8Legia Warszawa3045151523692396
9Polpharma Starogard Gdański3043131727112744
10Pszczółka Start Lublin3043131725142525
11HydroTruck Radom3041111923482543
12GTK Gliwice3041111924682669
13PGE Spójnia Stargard303992123572551
14AZS Koszalin303882224212655
15Trefl Sopot303772324932598
16Miasto Szkła Krosno303662424382708


ZOBACZ WIDEO Kamil Stoch o Owsiaku i WOŚP. "Nie chcę w to wchodzić. To wykracza poza moją ideę"

Czy Anwil Włocławek w tym składzie jest w stanie obronić tytuł mistrza Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (23):

Wszystkie komentarze (23)

Komentarze (23)

×
    Wszystkie komentarze (23)
    PRZEJDŹ NA WP.PL