WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / Marcin Bulanda / Na zdjęciu: Myles Mack i Markel Starks

Końcówka i mecz dla Stelmetu Enea BC, koncertowa czwarta kwarta Przemysława Zamojskiego

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Stelmet Enea BC Zielona Góra wygrał 15. mecz w sezonie Energa Basket Ligi. Triumf w Gliwicach nad GTK zapewnił sobie dopiero w końcówce. Doskonały na finiszu Przemysław Zamojski sprawił, że zielonogórzanie wygrali ostatecznie 79:74.

Zielonogórzanie musieli w czwartej kwarcie gonić wynik. Otworzył się w końcu Przemysław Zamojski i to on zadawał decydujące ciosy dla losów pojedynku.

W całym spotkaniu zdobył 14 punktów, ale 11 z nich w decydującej części wykorzystując m.in. trzy rzuty z dystansu. Swoje dołożył też Gabe Devoe, który grał nie tylko skutecznie, ale i efektownie.

Goście zaczęli od gry pod kosz, gdzie nie do zatrzymania w początkowej fazie meczu byli Adam Hrycaniuk i Darko Planinić. GTK miało jednak swoją broń. Riley LaChance zdobył w pierwszej kwarcie 11 punktów, a gliwiczanie prowadzili.

Podopieczni Igora Jovovicia uporządkowali jednak nieco grę (7 strat w pierwszej kwarcie) i zaliczyli serię jedenastu punktów z rzędu. Gliwiczanie w końcu jednak się przełamali i do końca "połówki" mecz był na styku.

Po zmianie stron "otworzył" się Myles Mack i dość nieoczekiwanie to GTK przejęło inicjatywę. Amerykański rozgrywający zdobył w tej części 9 "oczek", ważne akcje kończyli też Dawid Słupiński i Damonte Dodd, a gliwiczanie odskoczyli na rekordowe 8 punktów (57:49).

Zielonogórzanie zwarli jednak szeregi. Zamojski trafił szybkie trzy rzuty z dystansu, a Stelmet Enea BC objął prowadzenie 66:61. GTK doprowadziło jeszcze do remisu, ale potem zanotowało trzyminutowy przestój, który ostatecznie sprawił, że w Gliwicach niespodzianki nie było.

- Nie wiem, jak wygraliśmy to spotkanie - rzucił po meczu Michał Sokołowski. 62 procent z linii rzutów wolnych, 4 celne rzuty zza łuku na 18 prób i 20 strat - takie liczby wykręcili zielonogórzanie w Arenie Gliwice, a mimo to wygrali.

Stelmet Enea BC wygrał swój piętnasty mecz w sezonie i został samodzielnym liderem Energa Basket Ligi.

GTK Gliwice - Stelmet Enea BC Zielona Góra 74:79 (21:19, 12:17, 24:15, 17:28)

GTK: Myles Mack 19, Riley LaChance 15, Damonte Dodd 11, Dawid Słupiński 10, Marek Piechowicz 6, Desmond Washington 5, Kacper Radwański 4, Szymon Kiwilsza 4,  Maverick Morgan 0, Piotr Robak 0, Jakub Dłoniak 0.

Stelmet Enea BC: Przemysław Zamojski 14, Gabe DeVoe 13, Adam Hrycaniuk 12, Zeljko Sakić 12, Darko Planinić 10, Michał Sokołowski 9, Łukasz Koszarek 5, Markel Starks 2, Jarosław Mokros 2.

Energa Basket Liga 2018/2019

#DrużynaMPktZP+-
1Arka Gdynia305525525752393
2Polski Cukier Toruń305424626782413
3Stelmet Enea BC Zielona Góra305424627072410
4Anwil Włocławek305222827282460
5Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski3050201025772344
6MKS Dąbrowa Górnicza3047171325012514
7King Szczecin3045151525652527
8Legia Warszawa3045151523692396
9Polpharma Starogard Gdański3043131727112744
10TBV Start Lublin3043131725142525
11HydroTruck Radom3041111923482543
12GTK Gliwice3041111924682669
13PGE Spójnia Stargard303992123572551
14AZS Koszalin303882224212655
15Trefl Sopot303772324932598
16Miasto Szkła Krosno303662424382708

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 100. Jacek Gmoch wybuchł śmiechem. Rozbawiły go własne lapsusy językowe [1/4]

Czy Stelmet Enea BC wróci w tym sezonie do finałów Energa Basket Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (20):

    Pokaż więcej komentarzy (17)
    PRZEJDŹ NA WP.PL