WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / Materiały prasowe / Norbert Barczyk / Na zdjęciu: Kacper Radwański

EBL: szalony mecz w Koszalinie dla GTK Gliwice, wielkie "trójki" w końcówce

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
GTK Gliwice lepsze od AZS-u Koszalin. Niezwykle emocjonujący pojedynek ekipa ze Śląska wygrała 85:82. Końcówka spotkania to prawdziwy rollercoaster, w którym GTK trafiło dwie ważne trójki, a próbę nerwów na linii rzutów wolnych wytrzymał Myles Mack.

GTK w finalnej kwarcie miało nawet 10 punktów przewagi, ale w końcówce to oni musieli gonić wynik. Gliwiczanom niemal przez cały mecz "nie siedział" rzut z dystansu, ale w końcówce to właśnie ten element nie zawiódł.

Minutę przed końcem z dystansu trafił Drew Brandon i AZS prowadził 82:80. W odpowiedzi zza linii 6,75 nie pomylił się Riley LaChance, a punkty z linii rzutów wolnych dołożył Myles Mack.

Gospodarze mieli 14 sekund. Najpierw rzutu z dalekiego dystansu nie trafił Jacek Jarecki. AZS miał jeszcze 1,4 sekundy i aut zza linii końcowej - podanie przeciął jednak Kacper Radwański i GTK mogło cieszyć się z niezwykle istotnego dla siebie sukcesu.

AZS przegrał po raz 14 w sezonie, a mogło być zupełnie inaczej. Podopieczni Marka Łukomskiego rozpoczęli mocno w ataku - Torey Thomas w pierwszej kwarcie zaliczył 12 "oczek" i "Akademicy" spokojnie budowali przewagę. Gospodarze w 15 minucie prowadzili już nawet 40:28, ale na przerwę schodzili z przewagą zaledwie trzech punktów po rzucie z dystansu Desmonda Washingtona.

Gliwiczanie zdecydowanie poprawili grę w defensywie dzięki czemu zdominowali wydarzenia na parkiecie. GTK Nie tylko przeszło AZS, ale i objęło prowadzenie 73:63. Wtedy jednak show dał Grzegorz Surmacz - sam zdobył dziewięć punktów z rzędu, kolejne dołożył Brandon i to zespół z Koszalina wrócił na prowadzenie.

Potem prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Na siłę bohaterem meczu próbował zostać Thomas, który forsował niepotrzebnie rzuty dystansu. Te kluczowe trafiali jednak goście.

Surmacz zakończył pojedynek z dorobkiem 19 punktów i 11 zbiórek, Brandon do 19 "oczek"  dołożył 8 zbiórek, 8 asyst i 4 przechwyty. AZS wygrał walkę "na deskach", miał więcej asyst i trafił więcej razy zza łuku, a pomimo tego przegrał.

W ekipie z Gliwic najskuteczniejszy był Washington, swoje dołożył Mack (15 punktów), a duże wsparcie dał pod koszem Maverick Morgan - GTK wygrało pomimo zaledwie 6 celnych "trójek".

AZS Koszalin - GTK Gliwice 82:85 (26:19, 22:26, 15:25, 19:15)

AZS: Drew Brandon 19, Grzegorz Sumacz 19 (11 zb), Torey Thomas 17, Bartosz Bochno 8, Brandon Walters 7, Marko Tejić 6, Jacek Jarecki 2, Dragoslav Papić 2, Alan Czujkowski 0, Marek Zywert 0.

GTK: Desmond Washington 18, Myles Mack 15, Maverick Morgan 12, Marek Piechowicz 9, Riley LaChance 8, Szymon Kiwilsza 6, Kacper Radwański 6, Damonte Dodd 6, Jakub Dłoniak 5, Piotr Robak 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

#DrużynaMPktZP+-
1Arka Gdynia305525525752393
2Polski Cukier Toruń305424626782413
3Stelmet Enea BC Zielona Góra305424627072410
4Anwil Włocławek305222827282460
5Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski3050201025772344
6MKS Dąbrowa Górnicza3047171325012514
7King Szczecin3045151525652527
8Legia Warszawa3045151523692396
9Polpharma Starogard Gdański3043131727112744
10TBV Start Lublin3043131725142525
11HydroTruck Radom3041111923482543
12GTK Gliwice3041111924682669
13PGE Spójnia Stargard303992123572551
14AZS Koszalin303882224212655
15Trefl Sopot303772324932598
16Miasto Szkła Krosno303662424382708


ZOBACZ WIDEO Novikovas zaskoczony wyróżnieniem. "Byłem pewny, że wygra Carlitos"

Czy wygraną GTK w Koszalinie można nazwać niespodzianką?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

    PRZEJDŹ NA WP.PL