WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / Materiały prasowe / Piotr Matusewicz / Na zdjęciu: Kacper Młynarski

EBL: Polpharma przełamała serię porażek w szalonym tempie ogrywając GTK

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Miesiąc czekała Polpharma Starogard Gdański na kolejny triumf w Energa Basket Lidze. W sobotnie południe po meczu toczonym w kosmicznym tempie "Farmaceuci" pokonali we własnej hali GTK Gliwice 96:80.

"Kociewskie Diabły" sukcesu tego potrzebowały niczym tlenu - i to w wielu aspektach. Ekipa Artura Gronka na triumf czekała od 6 stycznia i teraz - przy rozmowach z głównym sponsorem i przyszłości - wstrzelili się z przełamaniem doskonale.

Kacper Młynarski - to była kluczowa postać meczu. Skrzydłowy Polpharmy zaliczył 21 punktów (9/11 z gry) i 10 zbiórek. Swoje dołożył też amerykański duet obwodowych Justin Bibbins - Tre Bussey.

GTK na Kociewiu musiało sobie radzić bez Damonte Dodda, ale pomimo tego "deskę" wygrało. Popełniło jednak aż 15 strat (6 Polpharma) i w kluczowych fragmentach zgubiło skuteczność. Zabrakło też zespołowej gry o czym świadczy liczba zaledwie 7 asyst.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 101. Spięcia z Adamem Małyszem? Rafał Marton miał na nie sposób

Gospodarze na początku mogli liczyć w zasadzie tylko na Bibbinsa. Wśród gości kapitalnie zaczął Myles Mack, ale różnicę na korzyść gliwiczan robili zmiennicy. Bardzo dobre wejścia z ławki mieli Marek Piechowicz i Piotr Robak, dzięki czemu GTK prowadziło niemal całą pierwszą połowę.

Goście trafiali trudne rzuty - prowadzili 29:21, potem 38:31 - ale "Farmaceuci" nie dawali za wygraną. Przed przerwą zdołali "zejść" na trzy "oczka", a po zmianie stron podkręcili jeszcze bardziej już i tak szalone tempo gry.

W drugiej połowie w końcu lepiej zaczął grać Bussey, ale ekipę do sukcesu pociągnął Daniel Gołębiowski i przede wszystkim Młynarski. Ten drugi trafiał niemal wszystko, pod koszem wyszarpał dużo "trudnych piłek" i dał drużynie niesamowitą energię.

Gliwiczanie przy tym wszystkim zaczęli popełniać dużo prostych strat. Przestali też trafiać i to ze stosunkowo łatwych pozycji, a rywale zamieniali to na łatwe punkty z błyskawicznych kontr. GTK jeszcze na starcie czwartej kwarty szarpnęło i przegrywało tylko 72:75, ale potem gospodarze odjechali w trybie TGV zapewniając sobie arcyważny triumf.

W ekipie gości 24 "oczka" zaliczył Mack, któremu jednak na finiszu "odcięło" już nieco prąd, na co defensywa gospodarzy pracowała od pierwszej sekundy spotkania.

Polpharma Starogard Gdański - GTK Gliwice 96:80 (16:20, 27:26, 32:21, 21:13)

Polpharma: Kacper Młynarski 21 (10 zb), Justin Bibbins 20, Tre Bussey 18, Daniel Gołębiowski 14, Adam Kemp 10, Brett Prahl 4, Paweł Dzierżak 4, Filip Struski 3, Adam Brenk 2, Michael Hicks 0.

GTK: Myles Mack 24, Marek Piechowicz 10, Desmond Washington 9, Riley LaChance 9, Piotr Robak 7, Jakub Dłoniak 6, Maverick Morgan 6, Dawid Słupiński 5, Szymon Kiwilsza 3, Kacper Radwański 1.

Energa Basket Liga 2018/2019

#DrużynaMPktZP+-
1Arka Gdynia305525525752393
2Polski Cukier Toruń305424626782413
3Stelmet Enea BC Zielona Góra305424627072410
4Anwil Włocławek305222827282460
5Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski3050201025772344
6MKS Dąbrowa Górnicza3047171325012514
7King Szczecin3045151525652527
8Legia Warszawa3045151523692396
9Polpharma Starogard Gdański3043131727112744
10TBV Start Lublin3043131725142525
11HydroTruck Radom3041111923482543
12GTK Gliwice3041111924682669
13PGE Spójnia Stargard303992123572551
14AZS Koszalin303882224212655
15Trefl Sopot303772324932598
16Miasto Szkła Krosno303662424382708

Czy Polpharmę zobaczymy w fazie play-off w sezonie 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

    PRZEJDŹ NA WP.PL