Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Myles MackMateriały prasowe / Materiały prasowe / Marcin Bulanda / Na zdjęciu: Myles Mack

EBL: bezdyskusyjna wygrana TBV Startu. Lublinianie z kolejnym krokiem do fazy play-off

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Atak to nie wszystko. TBV Start Lublin rozegrał koncertową pierwszą połowę ustawiając sobie mecz, w którym ostatecznie pokonał GTK Gliwice 102:91. Lublinianie zagrali zespołowo i skutecznie, co zapewniło im ważny triumf w drodze do play-off.

Podopieczni Davida Dedka zagrali w Gliwicach koncertowo. Zaczęli niesamowicie w ataku (78 procent skuteczności w pierwszej połowie) i to właśnie egzekucja była kluczem do końcowej wygranej.

James Washington zanotował 19 punktów (12/12 z linii rzutów wolnych), a Joe Thomasson dodał 18 "oczek". Obaj "rozdali" do tego po 9 asyst. TBV Start wygrał dziesiąte spotkanie w sezonie i dzielnie walczy o fazę play-off.

Goście zaczęli, jak w transie - z defensywy GTK nie robili sobie zupełnie nic i trafiali rzut za rzutem. W samej pierwszej kwarcie zdobyli aż 35 punktów, w drugiej "dojechali" już do 60 "oczek". Przed przerwą lublinianie wykorzystali 21 z 27 rzutów z gry!

Kroku gościom starał się dotrzymywać Riley LaChance (16 punktów do przerwy), ale na obwodzie był tak naprawdę sam. Fatalny występ zaliczył Desmond Washington, a Myles Mack przebudził się dopiero po przerwie.

Gliwiczanie w żaden sposób nie byli w stanie zbliżyć się do doskonale dysponowanych rywali, którzy po "trójce" Washingtona prowadzili już nawet 73:51. Start grał niesamowicie szybko, bez mrugnięcia okiem wyprowadzając swoje kontry (24 punkty z szybkiego ataku).

Czytaj także: Dwa transfery Stelmetu Enei BC. Amerykanie na pokładzie

GTK dopiero w końcówce zdołał nieco zmniejszyć straty - kilka akcji wykończyli podkoszowi, z dystansu przymierzył Jakub Dłoniak, ale goście byli bezwzględni. Indywidualnie nie do zatrzymania był Thomasson, a kilka efektownych "paczek" zaliczyli Devonte Upson czy Roman Szymański.

Gospodarzom, którzy grali bez kapitana Kacpra Radwańskiego, nie pomógł znakomity występ Riley LaChance, który w statystykach zapisał 27 punktów (9/15 z gry), 4 zbiórki i 4 asysty. Washington miał 1/10 z gry, Piotr Robak 1/7. Pomimo tego GTK i tak zdobyło aż 91 punktów. Kolejny raz problemem była jednak defensywa gliwiczan, a raczej jej brak...

GTK Gliwice - TBV Start Lublin 91:102 (22:35, 23:25, 18:20, 28:22)

GTK: Riley LaChance 27, Myles Mack 20, Damonte Dodd 12 (10 zb), Jakub Dłoniak 8, Maverick Morgan 7, Desmond Washington 4, Piotr Robak 4, Marek Piechowicz 4, Dawid Słupiński 3, Szymon Kiwilsza 2, Mateusz Szlachetka 0.

TBV Start: James Washington 19, Joe Thomasson 18, Devonte Upson 14, Marcin Dutkiewicz 11, Roman Szymański 10, Mateusz Dziemba 9, Uros Mirković 8, Anton Gaddefors 7, Michael Gospodarek 6, Bartłomiej Pelczar 0, Wojciech Czerlonko 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

#DrużynaMPktZP+-
1Asseco Arka Gdynia305525525752393
2Polski Cukier Toruń305424626782413
3Stelmet Enea BC Zielona Góra305424627072410
4Anwil Włocławek305222827282460
5BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski3050201025772344
6MKS Dąbrowa Górnicza3047171325012514
7King Szczecin3045151525652527
8Legia Warszawa3045151523692396
9Polpharma Starogard Gdański3043131727112744
10Start Lublin3043131725142525
11HydroTruck Radom3041111923482543
12GTK Gliwice3041111924682669
13PGE Spójnia Stargard303992123572551
14AZS Koszalin303882224212655
15Trefl Sopot303772324932598
16Miasto Szkła Krosno303662424382708

Czy TBV Start Lublin w końcu zagra w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

  • Gabriel G Zgłoś
    GTK to taki twór, który nigdzie nie awansował a marsz w górę zawsze kupował. To zaprzeczenie idei sportu, mozliwe chyba tylko w naszym kraju i w naszym koszykarskim związku. Życzę im
    Czytaj całość
    zawsze jak najgorzej choć Turka znam i nawet lubie. Brawo Lublin.
    • HalaLudowa Zgłoś
      Szkoda, że tego nie widziałem. Ale czy ja muszę spędzać całe dnie nad koszykówką? Czy ja nie mam innych zajęć, spraw na głowie? Ps. Zobaczę powtórkę
      • -ABC- Zgłoś
        GTH masz u siebie w Toruniu...a raczej GS...lub coś w tym stylu...zespół nazywa się GTK i zaliczył wtopę na własnę życzenie...bo spał zamiast grać....i wcale wyczynu nie
        Czytaj całość
        zaliczył...ograł po prostu bardziej leniwego
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        PRZEJDŹ NA WP.PL