Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Myles MackMateriały prasowe / Materiały prasowe / Marcin Bulanda / Na zdjęciu: Myles Mack

EBL: Arka Gdynia bez wpadki w Gliwicach, kapitalne granie Dodda i Upshawa

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Arka Gdynia zrobiła swoje w Gliwicach. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza ograli gospodarzy 78:74. Okrasą pojedynku były popisy Roberta Upshawa i Damonte Dodda.

GTK postawiło się faworyzowanej Arce - w drugiej kwarcie prowadziło nawet różnicą 11 punktów. Potem jednak faworyt - głównie za sprawą Roberta Upshawa - poszedł po swoje, czyli wygraną numer 19. w sezonie.

Środkowy Arki zapisał w swoich statystykach 15 punktów, 8 zbiórek i 4 bloki. To on zrobił różnicę zwłaszcza w trzeciej kwarcie, kiedy zamknął gliwiczanom drogę do kosza. Z triple-double flirtował z kolei Josh Bostic (14 "oczek", 11 zbiórek i 7 asyst).

- Postawiliśmy się liderowi - przyznał po meczu Kacper Radwański, kapitan GTK. Można nawet pójść dalej i stwierdzić, że gliwiczanie podeszli do meczu bez respektu dla faworyta. Kapitalne dwójkowe akcje rozgrywali Myles Mack i Damonte Dodd, wspomniany Radwański trafiał z dystansu i Arka nie była w stanie uciec.

Co więcej to podopieczni Pawła Turkiewicza zaczęli budować przewagę - po serii 13:2 i "trójce" Macka było nawet 43:32. Przemysław Frasunkiewicz szybko jednak wstrząsnął drużyną, a efekt był natychmiastowy, a wszystko zaczęło się od defensywy.

Zobacz także. VTB. Łukasz Koszarek: Zero pozytywów. Zrobiliśmy kilka kroków w tył

Kolejne dziesięć minut Arka wygrała 32:5 i wydawało się, że jest po meczu. GTK powoli jednak zaczęło wracać do gry - z dystansu trafił Jakub Dłoniak, przebudził się Desmond Washington i gliwiczanie przegrywali już tylko 62:66. Gdynianie seryjnie pudłowali z otwartych pozycji i GTK mogło "skasować" całą przewagę rywali.

Gliwiczanie nieco chyba przestraszyli się tego, że mogą sprawić niespodziankę. Fatalne decyzje i proste straty sprawiły, że Arka wywiozła z Gliwic to po co przyjechała. Na osłodę gospodarzom pozostał efektowny rzut z połowy Washingtona na zakończenie.

Kapitalne zawody rozegrał Dodd, który popisał się kilkoma kapitalnymi wsadami. Przebudził się Washington, który po serii bardzo słabych meczów w końcu zaskoczył w ofensywie. Gliwiczanom zabrakło skuteczności na dystansie (6/22 za trzy punkty), a i 16 strat w takim meczu miało znaczenie.

GTK Gliwice - Arka Gdynia 74:78 (24:23, 21:19, 10:24, 19:12)

GTK: Damonte Dodd 19, Desmond Washington 15, Myles Mack 11, Maverick Morgan 8, Kacper Radwański 7, Riley LaChance 7, Jakub Dłoniak 5, Marek Piechowicz 2, Dawid Słupiński 0, Szymon Kiwilsza 0, Piotr Robak 0.

Arka: Robert Upshaw 15, Josh Bostic 14, Bartłomiej Wołoszyn 12, James Florence 12, Deividas Dulkys 9, Marcus Ginyard 6, Adam Łapeta 5, Marcel Ponitka 5, Jakub Garbacz 0, Grzegorz Kamiński 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

#DrużynaMPktZP+-
1Asseco Arka Gdynia305525525752393
2Polski Cukier Toruń305424626782413
3Stelmet Enea BC Zielona Góra305424627072410
4Anwil Włocławek305222827282460
5BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski3050201025772344
6MKS Dąbrowa Górnicza3047171325012514
7King Szczecin3045151525652527
8Legia Warszawa3045151523692396
9Polpharma Starogard Gdański3043131727112744
10Start Lublin3043131725142525
11HydroTruck Radom3041111923482543
12GTK Gliwice3041111924682669
13PGE Spójnia Stargard303992123572551
14AZS Koszalin303882224212655
15Trefl Sopot303772324932598
16Miasto Szkła Krosno303662424382708


ZOBACZ WIDEO: Witold Bańka: Powinniśmy wyrzucać oszustów ze sportu

Czy Arka Gdynia sięgnie w tym sezonie po mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

Komentarze (2)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL