Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Michał Sokołowski

EBL: Spójnia bez szans w Zielonej Górze, ofensywny popis Stelmetu Enea BC

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Na zakończenie 25. kolejki Energa Basket Ligi Stelmet Enea BC Zielona Góra pokonał Spójnie Stargard 104:87. Gospodarze z łatwością zdobywali punkty wykręcając całkiem niezłe liczby.

Podopieczni Igora Jovovicia szybko pokazali, że obie drużyny grają w tym sezonie o zupełnie inne cele. Zielonogórzanie gdy tylko przyspieszyli i dbali o dokładność swoich akcji byli nie do zatrzymania dla rywala.

Gracze Stelmetu Enea BC zdobyli 104 punkty grając na 60-cio procentowej skuteczności. Trafili m.in. 11 rzutów z dystansu i rozdali aż 30 asyst. Sześciu zielonogórzan zapisało na swoim koncie dwucyfrowe zdobycze punktowe - najwięcej 18 "oczek" na swoim koncie zapisał Michał Sokołowski.

"Sokół" od początku był nie do zatrzymania. Dobrze penetrował, trafiał z dystansu, a gospodarze już w pierwszej kwarcie zostawili rywali z tyłu - w połowie drugiej kwarty było już 39:25. Wtedy jednak gospodarze nieco się rozluźnili - fakt ten wykorzystali Piotr Pamuła i Roderick Camphor, a straty Spójni zmalały do sześciu punktów.

Zobacz także. Karol Gruszecki: Dobrze zareagowaliśmy na niespodziewane problemy kadrowe

Na więcej gracze Stelmetu Enea BC już nie pozwolili. Po zmianie stron rozkręcił się Markel Starks, pod koszem nie do zatrzymania był Adam Hrycaniuk i było już 69:51 dla zielonogórzan. Faworyt gdy tylko przyspieszył, defensywa Spójni nie istniała.

Z biegiem czasu i Spójnia łatwo zaczęła zdobywać punkty, bowiem zielonogórzanie mocno rozluźnili się w defensywie, co nie do końca podobało się trenerowi. Ostatecznie Stelmet Enea BC wygrał w pełni zasłużenie i pozostał w walce o pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Zwolnienie Nawałki odbyło się w pośpiechu. "To trochę żenujące"

22 punkty dla Spójni zdobył Camphor, który wykorzystał 7 z 12 rzutów z gry - popełnił jednak aż 7 strat. 15 "oczek" dołożył Pamuła - to na pewno dobry prognostyk przed ważnymi meczami o utrzymanie. Trenera Kamila Piechuckiego martwić z kolei musi postawa Norbertasa Gigi oraz Jimmiego Taylora - ich skuteczna gra będzie potrzebna do zachowania Energa Basket Ligi.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Spójnia Stargard 104:87 (25:16, 29:30, 24:18, 26:23)

Stelmet Enea BC: Michał Sokołowski 18, Markel Starks 14, Adam Hrycaniuk 13, Przemysław Zamojski 13, Darko Planinić 12, Łukasz Koszarek 11, Quinton Hosley 6, Zeljko Sakić 5, Kodi Justice 5, Kacper Mąkowski 3, Jarosław Mokros 2, Gabe DeVoe 2.

Spójnia: Rod Camphore 22, Piotr Pamuła 15, Hubert Pabian 9, Tweety Carter 8, Shane Richards 7, Wojciech Fraś 7, Marcel Wilczek 6, Jimmie Taylor 5, Norbertas Giga 4, Marcin Dymała 4, Dawid Bręk 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

#DrużynaMPktZP+-
1Arka Gdynia305525525752393
2Polski Cukier Toruń305424626782413
3Stelmet Enea BC Zielona Góra305424627072410
4Anwil Włocławek305222827282460
5Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski3050201025772344
6MKS Dąbrowa Górnicza3047171325012514
7King Szczecin3045151525652527
8Legia Warszawa3045151523692396
9Polpharma Starogard Gdański3043131727112744
10TBV Start Lublin3043131725142525
11HydroTruck Radom3041111923482543
12GTK Gliwice3041111924682669
13PGE Spójnia Stargard303992123572551
14AZS Koszalin303882224212655
15Trefl Sopot303772324932598
16Miasto Szkła Krosno303662424382708

Czy Stelmet Enea BC ma jeszcze szansę na "jedynkę" przed fazą play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (11):

  • Jarek Sliwa Zgłoś
    Hejka Fazzi ,, wiem do czego pijesz..ale wiesz 10-20 dla nas nie stanowi , ale sa ludzie którzy musza mieć 30 na plusie i tego nie wytłumaczysz, a nie było takiego meczu w tym sezonie ,
    Czytaj całość
    wiec powinni też ochłonąć , a co do młodzieży mam zdanie podobne do twojego , ale to nie z TYM specjalistą od rotacjii , sądze że obaj młodzi powinni latać około 10 -15 min na boisku w takich meczach, mam nadzieję że pomachamy mu białą chusteczką w ostatnim meczu i tyle go więcej będzie , bo rewolucje robić to nie teraz , szkoda nerwów i myślę kosztów. Więc pozostaje nam czymać:)))) kciuki za nasze dziki i co by latały wysoko..:)Pozdrawiam
    • Szymon141 Zgłoś
      Że słabym rywalem , bez nacisku, stelmet to mistrzowie jak widać. Liga vtb pokazała na co ich stać!! I Toruń też ich zweryfikował. To słaby team!!
      • Lubuszanin. Zgłoś
        Popis ofensywy...? A defensywy..? Jest lepiej bo nie rzucili nam 100 pkt.Ale to byla tylko Spojnia.....Zobaczymy za niedlugo z Anwilem jak bedzie...
        Wszystkie komentarze (11)

        Komentarze (11)

          Wszystkie komentarze (11)
          PRZEJDŹ NA WP.PL