Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Kibice Anwilu WłocławekNewspix / Grzegorz Jędrzejewski / Kibice Anwilu Włocławek

EBL. Arka - Anwil. Będzie rekord frekwencji. Szykuje się najazd kibiców z Włocławka

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Arka Gdynia otwiera dodatkowy sektor na II spotkanie z Anwilem Włocławek w półfinale Energa Basket Ligi. Organizatorzy spodziewają się ponad trzech tysięcy widzów. Z samego Włocławka ma pojawić się ponad 700-osobowa grupa fanów.

Na trybunach "Gdynia Arena" podczas pierwszego meczu półfinałowego (Arka Gdynia wygrała z Anwilem Włocławek 94:91) zasiadło blisko trzy tysiące kibiców.

To był najlepszy wynik gdyńskiego klubu w obecnych rozgrywkach Energa Basket Ligi. Tylko na przedsezonowym spotkaniu z FC Barcelona pojawiło się więcej kibiców (ponad cztery tys. fanów).

Nie da się jednak ukryć, że rekord frekwencji to duża zasługa kibiców z Włocławka, którzy w bardzo dużej grupie pojawili się w Gdyni, mimo nie najlepszej pory (środek tygodnia - 17:45).

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Legia Warszawa walczy o mistrzostwo Polski. "Jesteśmy w szalenie trudnej sytuacji"

Zobacz także: EBL. Bostic z Almeidą - to się ogląda! Lider Arki: Popełniłem ogromny błąd

Szacuje się, że kibiców Anwilu pojawiło się około 700. Stworzyli niesamowitą atmosferę, która niosła zawodników do jeszcze lepszej gry. Poziom spotkania stał na świetnym poziomie, co zgodnie podkreślali koszykarze obu drużyn. - To było świetne spotkanie, który na pewno podobało się kibicom. Taki typowy "telewizyjny mecz" - mówił Kamil Łączyński, kapitan włocławskiego zespołu.

Na pochwałę zasługują także gdyńscy kibice, którzy wsparli swoich ulubieńców głośnym dopingiem. - Czuliśmy ich wsparcie. To wiele dla nas znaczy - przyznał trener Przemysław Frasunkiewicz.

W sobotę ma pojawić się jeszcze więcej kibiców. - Istne szaleństwo - czytamy na Facebooku Arki, która otwiera dodatkowy sektor na II spotkanie. Zostanie odsłonięta kurtyna, która przykrywała krzesełka. Organizatorzy spodziewają się ponad trzech tysięcy widzów.

- Mam nadzieję, że na drugim meczu jeszcze liczniejsza armia zjawi się w Gdyni. Cieszymy się, że mamy tak wspaniałych kibiców. Chcemy im się odwdzięczyć wygraną na gorącym terenie - zapowiedział Łączyński.

Początek zawodów zaplanowano na godzinę 20:30. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.

Zobacz także: EBL. Przemysław Frasunkiewicz: Serce mistrza bije. Trzeba być czujnym przez cały mecz

Która drużyna awansuje do wielkiego finału EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (9):

Wszystkie komentarze (9)

Komentarze (9)

PRZEJDŹ NA WP.PL