Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Damian Kulig (z piłką)WP SportoweFakty / Jacek Wojciechowski / Na zdjęciu: Damian Kulig (z piłką)

BCL. Solidna firma na drodze Legii, łaskawy los dla Polskiego Cukru i niezła grupa Anwilu

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
W czwartek w Genewie odbyło się losowanie rund eliminacyjnych oraz fazy grupowej Basketball Champions League. Rywali poznały zatem trzy nasze drużyny: Anwil Włocławek, Polski Cukier Toruń oraz Legia Warszawa.

Po raz pierwszy w Basketball Champions League będziemy mieli trzech reprezentantów - Anwil Włocławek, jako mistrz Polski, miał zagwarantowany udział w fazie grupowej. Polski Cukier Toruń i Legia Warszawa muszą przebijać się przez eliminacje.

Legia rozpocznie już od pierwszej rundy eliminacyjnej. Na tym etapie rywalem podopiecznych Tane Spaseva będzie 14-krotny mistrz Kosowa, drużyna Z Mobile Prishtina - jedną z najważniejszych postaci tego zespołu jest doskonale znany w naszym kraju Dardan Berisha. Pierwszy mecz odbędzie się 17 września w Kosowie, rewanż trzy dni później w Warszawie.

W przypadku awansu w drugiej fazie eliminacji na Legię czeka nie lada wyzwanie. Tam bowiem na stołeczny zespół czeka dwumecz z rosyjskim zespołem BK Nizhny Novgorod.

ZOBACZ WIDEO Życie z bólem. Joanna Jóźwik: Pomyślałam, że jak przestanie, to będę niezniszczalna

Zobacz także. BCL. Legia Warszawa i Polski Cukier Toruń powalczą, żeby dołączyć do Anwilu Włocławek

W drugiej rundzie do gry włączy się Polski Cukier. Wicemistrzowie Polski będą mieli nieco łatwiej - żeby zagrać w fazie grupowej "wystarczy" im przejść tylko jednego rywala. Będzie nim zwycięzca pary Karhu Basket Kauhajoki (Finlandia) - BC Tsmoki Mińsk (Białoruś). "Twarde Pierniki" pierwszy mecz rozegrają na wyjeździe (26 wrzesień), a rewanż trzy dni później we własnej hali.

Co ciekawe przed rokiem torunianie rywalizowali o fazę grupową BCL z drużyną z Mińska. Wtedy wygrali przed własną publicznością 87:61, a na wyjeździe przegrali 73:90.

Pewne miejsce w fazie grupowej miał mistrz Polski, czyli Anwil Włocławek. "Rottweilery" trafiły do grupy B, a los przydzielił im za rywali takie takie uznane marki, jak AEK Ateny (triumfator Basketball Champions League z sezonu 2017/2018), Hapoel Jerozolima, Bandirma BK czy Elan Bearnais Pau-Lacaq Orthez. W tym ostatnim klubie zagra Cheikh Mbodj.

GRUPA B
AEK Ateny
Hapoel Jerozolima
Bandirma BK
Rasta Vechta
Elan Bearnais Pau-Lacq-Orthez
Anwil Włocławek
Sodertajle Kings / Balkan Botevgrad / Telenet Giants Antwerp
Kapfenberg Bulls/ Kijów Basket / San Pablo Burgos


Zobacz także. Nieoficjalnie: Andrzej Adamek poprowadzi Śląsk Wrocław

Polski Cukier w przypadku awansu trafi do grupy A, gdzie znalazły się m.in. Dinamo Sassari, SIG Strasbourg czy Filou Oostende. Na Legię czeka ewentualnie miejsce w grupie C - a tam rywalizacja z takimi zespołami, jak Brose Bamberg, Iberostar Teneryfa czy CEZ Nymburk.

Ile polskich drużyn zagra w fazie grupowej Basketball Champions League?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (5):

  • HalaLudowa Zgłoś
    Ciekawa sprawa. Mój ulubiony izraelski Robotnik (Bank Jahaw) Jerozolima będzie grał z Anwilami. Przerżnął ostatnio w Final Four (to idiotyczna forma wyłaniania mistrza w Izarelu, choć
    Czytaj całość
    ćwierćfinały gra się tu metodą plejoff) z Pierwszymi naSyjonie. Przegrać z Riszon leCijon to więcej niż porażka. Oni się zawsze uważali za jakiś miarę z Sevres współczesnego Izarela, a Jerozolimę mają za relikt przeszłości. W każdym razie mecze Hapoelu i Riszonu zawsze lektryzują publikęNie wiem, jak będzie wyglądał terminarz, ale może się wybiorę do Pais Areny, by w czapeczce Śląska wesprzeć starych przyjaciół.
    • Tańczący z łopatą Zgłoś
      Nie bardzo rozumiem skąd u dziennikarzy czy kibiców bierze się łatwość pisania na tym etapie "będą mieli łatwo" czy "będą mieli trudno" jak drużyny nie mają jeszcze składów.
      Czytaj całość
      Brawo bezmózgie yeti.
      • Barbara Buzak Zgłoś
        Oby tylko prezesi nie poszli typowym polskim szlakiem - robimy dziadostwo by oszczedzić trochę kasy na zakupy i wzmocnienia na play-offy ligi. I wóœczas taka padaczka w pucharach zawsze
        Czytaj całość
        wychodzi.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        PRZEJDŹ NA WP.PL