Najnowsze Wyniki/Kalendarz
koszykarze Spójni StargardWP SportoweFakty / Jacek Wojciechowski / Na zdjęciu: koszykarze Spójni Stargard

Z hiszpańskiej Manresy do EBL. Jokubas Gintvainis nowym rozgrywającym PGE Spójni Stargard

Patryk Neumann
Patryk Neumann
Jokubas Gintvainis został nowym rozgrywającym PGE Spójni Stargard. To drugi zagraniczny koszykarz w drużynie prowadzonej przez trenera Kamila Piechuckiego.

Mierzący 192 cm Jokubas Gintvainis ma 25 lat i dość ciekawe CV. W 2010 roku z reprezentacją Litwy został wicemistrzem Europy do lat 16. Jego seniorska kariera rozwijała się jednak powoli. W latach 2010-2013 był koszykarzem Sakalai Wilno. W sezonie 2013/2014 dla Lietkabelis Poniewież zdobywał po 6,4 punktu i rozdawał 4,1 asysty.

Później występował w litewskim Pieno Zvaigzdes oraz niemieckim Science City Jena. Od 2016 roku grał w Hiszpanii. Najpierw na zapleczu ACB w Levitec Huesca - 12,4 punktu i 4,1 asysty, a następnie w Baxi Manresa. Z tym zespołem awansował do Ligi Endesa i w ostatnim sezonie zajął ósme miejsce.

Zobacz także: Polski Cukier Toruń negocjuje. Duże nazwiska na celowniku wicemistrza Polski

Na najwyższym poziomie w lidze hiszpańskiej nowy koszykarz PGE Spójni Stargard nie należał do liderów swojej drużyny. Zdobywał średnio po 2,8 punktu, 1,1 zbiórki i 0,9 asysty. W Energa Basket Lidze powinien jednak odgrywać dużo ważniejszą rolę. W większości swoich dotychczasowych klubów Jokubas Gintvainis nie był podstawowym rozgrywającym. W nowym zespole powalczy o minuty na parkiecie między innymi z Tomaszem Śniegiem.

Litwin już na początku przyszłego tygodnia ma dołączyć do PGE Spójni Stargard. Drużyna rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu. Pierwsze testy medyczne oraz sprawnościowe, wydolnościowe i biegowe odbywały się w polskim składzie. W czwartek do Stargardu przyjechał Justin Tuoyo, czyli pierwszy zagraniczny koszykarz, który wzmocnił PGE Spójnię.

Czytaj też: HydroTruck Radom rozpoczął przygotowania do nowego sezonu


Prosto z 8 zespołu hiszpańskiej ekstraklasy dołącza do naszego zespołu rozgrywający Jokubas Gintvainis!
Litwin, już od poniedziałku będzie przechodził standardowe testy, po których przy pozytywnych wynikach dołączy do biało-bordowej drużyny.#plkpl#PGE#RazemPoPlayoffpic.twitter.com/d0xCw2TGCG
— PGE Spójnia Stargard (@SpojniaStargard) 18 sierpnia 2019

ZOBACZ WIDEO Bundesliga. Robert Lewandowski z dwoma golami na początek sezonu. Bayern poniżej oczekiwań [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Jokubas Gintvainis będzie jednym z liderów PGE Spójni Stargard

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (9):

  • marolstar Zgłoś
    Coś czuje że na 1 będziemy mieli polskiego rozgrywającego. Inaczej się tego transferu nie da wytłumaczyć. I tak w okolicach października będziemy szukać wartościowej jedynki w USA.
    Czytaj całość
    No chyba że pod kosz ściągniemy dwa king kongi rodem z NBA które będą wymiatać pod tablicami (stąd te oszczędności na pozostałych pozycjach).
    • stargardzianin 55 Zgłoś
      Faktycznie spoko, dajmy szansę, niech zagra najpierw w memoriale Wysockiego......a tutaj takie stylistyczne zdanie autora : " W sezonie 2013/2014 dla Lietkabelis Poniewież zdobywał po 6,4
      Czytaj całość
      punktu i rozdawał 4,1 asysty"..po co słowo ponieważ???
      • Lars Rainer Zgłoś
        Spójnia przy swojej pierwszej przygodzie z ekstraklasą raczej miała nosa do obcokrajowców i niezależnie od budżetu zdecydowana większość przyjezdnych była niezła a nawet bardzo dobra
        Czytaj całość
        ale drugie podejście to juz katastrofa niestety transfery z tego sezonu ( mówimy o obcokrajowcach ) póki co nie powalają i nawet jeżeli to są gracze młodzi i ambitni nie daje to żadnego światełka w tunelutrener też jest młody i ambitny i niestety to w niczym nie pomoże jeśli nie będzie kogoś sprawdzonego i z dużymi umiejętnościamiPonoć ma być 4 zagranicznych więc tych dwóch musi być na wysokim poziomie ale nie tego zespołu ale całej PLKjeden bardzo dobry gracz na warunki ligi (Kostrzewski ) nie pociągnie zespołu do play-off reszta to nieźli gracze lub ledwo przeciętni gracze co pozwoli utrzymać się w lidze ale przecież nie taki jest cel
        Wszystkie komentarze (9)

        Komentarze (9)

        PRZEJDŹ NA WP.PL