Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Josh Bostic i Frank ElegarPAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Josh Bostic i Frank Elegar

EuroCup. Pokaz mocy defensywy. Niespodzianki nie było, Unicaja Malaga ograła Asseco Arkę

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Unicaja Malaga, jeden z głównych faworytów do wygrania EuroCupu, pokonała w Gdyni tamtejsze Asseco Arkę 66:59. Adam Waczyński zdobył dla triumfatorów osiem "oczek".

Unicaja, która wygrała EuroCup przed dwoma laty, pokazała w Trójmieście twardą, solidną defensywę, która zaprowadziła ją do drugiego triumfu w rozgrywkach.

Kluczową postacią dla tego pojedynku był podkoszowy Deon Thompson, który na swoim koncie zapisał 21 punktów. Jako jedyny w swojej drużynie miał "dwucyfrówkę".

Zobacz także. EBL. Wzmocnień nie będzie. Anwil czeka na powrót Szewczyka

29 procent skuteczności i 17 strat - z takimi wskaźnikami podopieczni Przemysława Frasunkiewicza nie mogli myśleć o wygranej. Mimo to niemal do samego końca byli w grze o triumf.

ZOBACZ WIDEO: El. Euro 2020: Łotwa - Polska. Smutny obraz polskiej kadry. "Konferencja pokazała, że nie ma żadnej chemii"

Gdynianie fatalnie weszli w mecz. W pierwszej kwarcie zdobyli zaledwie 6 "oczek". Długo gra Asseco Arki nie wyglądała dobrze - promyk nadziei dał dopiero przed zejściem do szatni Phil Greene IV, który w trzy minuty trafił m.in. trzy "trójki" i dał swojej drużynie prowadzenie 30:28.

Unicaja szybko jednak odpowiedziała. Po przerwie kapitalny fragment zaliczył Thompson, który zdobył dziewięć "oczek", a po rzucie z dystansu Alberto Diaza było już 42:33 dla gości.

Podopieczni Luisa Casimiro nie nie grali porywająco, ale wystarczajaco, żeby z Trójmiasta wywieźć triumf. Gdynianie do końca byli blisko, jednak w kluczowych fragmentach meczu uaktywnił się Adam Waczyński. Jako, że gospodarze fatalnie pudłowali, losów pojedynku odwrócić nie byli w stanie.

Dlaczego defensywa ekipy z Malagi była kluczowa? Wystarczy spojrzeć w rubryki statystyczne Josha Bostica. Amerykański lider Asseco Arki miał 1/10 z gry i 5 strat. Na swoim koncie zapisał 8 "oczek", 7 asyst i 6 zbiórek.

- Fajnie było wrócić do Polski po sześciu latach nieobecności w grze drużynowej - oznajmił Waczyński, który uzbierał 8 punktów, 4 zbiórki i 2 asyst.

Gracze Asseco Arki mieli tylko 5/25 z dystansu, a to bez dwóch zdań największa broń tego zespołu. Defensywa działała bez zarzutu. Lider teamu z Malagi Josh Adams uzbierał zaledwie dwa "oczka". 4 z 5 "trójek" trafił Greene, który minutę przed końcem doznał kontuzji kolana i spotkania nie dokończył.

Zobacz także. EBL. BM Slam Stal już zmienia skład. Dwóch zawodników odsuniętych od zespołu

Przed tygodniem podopieczni Frasunkiewicza mogli cieszyć się z triumfu w Oldenburgu, gdzie pokonali tamtejszy EWE Baskets 78:74.

Asseco Arka Gdynia - Unicaja Malaga 59:66 (6:12, 24:16, 14:21, 15:17)

Asseco Arka: Phil Greene 18, Devonte Upson 11, Josh Bostic 8, Adam Hrycaniuk 8, Leyton Hammonds 6, Ben Emelogu 4, Krzysztof Szubarga 4, Bartłomiej Wołoszyn 0, Dariusz Wyka 0, Wojciech Czerlonko 0.

Unicaja: Deon Thompson 21, Adam Waczyński 8, Jaime Fernandez 7, Alberto Diaz 6, Melvin Ejim 6, Aleksa Avramović 4, Frank Elegar 4, Carlos Suarez 4, Ruben Guerrero 2, Josh Adams 2, Volodymyr Herun 2.

Grupa D, EuroCup 2019/2020

#DrużynaMPkt.WP+-
1.Unicaja Malaga3630237212
2.Galatasaray Doga Sigorta Stambuł3521245231
3.Dolomiti Energia Trento3521232219
4.Asseco Arka Gdynia3521199199
5.Buducnost Voli Podgorica3303197222
6.EWE Baskets Oldenburg3303234261

Czy Unicaja Malaga będzie najlepszą drużyną grupy D?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

  • lukass Zgłoś
    jak się nie trafia nawet z czystych pozycji to to jest pokaz mocy defensywnej? a jak się rzuca szalone rzuty przez ręce i wpada to jak to się nazywa?
    • Ździmir Zgłoś
      Gdzie jest redaktorek W., który na temat gry Bostica zaczął już hymny pochwalne wymyślać? Hahah
      • WuMike Zgłoś
        Bardzo dziwny to był mecz, z masą błędów, niecelnych rzutów i w sumie pechowo, by nie powiedzieć głupio oddany Maladze. Szkoda. Widać, ze polska cześć drużyny to dwóch zawodników
        Czytaj całość
        obecnie - Szubi i Bestia, chociaż ten ostatni miał dużo pomyłek z linii rzutów wolnych niestety. Reszta krajowych raczej udaje, ze jest w formie, bo nie jest kompletnie. O wynalazkach typu Czerlonko i Malczyk nie będę się rozpisywał. Grzesiek Kamiński też rzadko wącha parkiety.

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL