Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Barbora Balintova (z prawej) i Artemis Spanou (z lewej)PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Barbora Balintova (z prawej) i Artemis Spanou (z lewej)

EBLK. Genialne wejście w sezon Arki Gdynia, kapitalne widowisko w Lublinie

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Arka Gdynia wygrywa hit za hitem - po triumfie w Gorzowie Wielkopolskim teraz podopieczne Gundarsa Vetry nie dały szans mistrzyniom Polski, ekipie CCC Polkowice. Gorzowianki z kolei tym razem przegrały z Pszczółką Polskim Cukrem AZS UMCS Lublin.

Grają znakomicie. Arka najpierw ograła turecki Botas Spor w walce o Euroligę, a teraz pokazuje swoją siłę w lidze. W niedzielę gdynianki rozbiły mistrzynie Polski.

Gdynianki wygrały aż 85:56. Gospodynie dominowały od początku, a znakomitą partię rozgrywała Maryia Papova, która finalnie uzbierała 25 "oczek".

Mistrzynie wyglądają na razie jak zespół w budowie. I trudno się dziwić - Amerykanki dołączyły do zespołu późno i na takiego rywala nie były jeszcze gotowe. Porażka różnicą 29 punktów jednak nie przystoi drużynie, która walczy o trzeci z rzędu tytuł mistrza Polski.

ZOBACZ WIDEO: Stacja Tokio. Cezary Trybański: Mike Taylor zaraził zespół amerykańskim luzem

Zobacz także. EBL. Fatalny początek sezonu BM Slam Stali. "Mamy duży problem"

Pojedynek dnia bez dwóch zdań rozegrany został w Lublinie, gdzie Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS wygrało 90:85 z wicemistrzyniami Polski z Gorzowa Wielkopolskiego. Gospodynie popełniły zaledwie 10 strat i miały 58 procent skuteczności rzutów z gry.

Losy spotkania decydowały się w ostatnich minutach. Najpierw arcyważną "trójkę" na 86:81 trafiła Jovana Popović, a potem bezbłędna na linii rzutów wolnych okazała się Alexis Peterson.

To druga z rzędu porażka podopiecznych Dariusza Maciejewskiego. Nie pomogło 25 punktów Kahleah Copper czy double-double Cheridene Green. Tylko pięć minut na parkiecie spędziła Chloe Jackson.

Toruńska drużyna wróciła do nazwy Energa, ale w odniesieniu pierwszej wygranej w sezonie to nie pomogło. "Katarzynki" w Gdańsku przegrały z DGT Politechniką, a wszystko przez fatalną pierwszą kwartę - gospodynie otworzyły mecz kwartą 26:11.

Podopieczne Wadima Czeczuro trafiły aż 11 rzutów z dystansu. Nie do zatrzymania była z kolei Jenna Smith, która w swoich statystykach zapisała 20 "oczek" (9/11 z gry) i 8 zbiórek.

Nie ma łatwego życia beniaminek z Trójmiasta. AZS Uniwersytet we własnej hali przegrał z CosinusMed Widzewem Łódź 59:84. Pięć łodzianek zapisało na swoim koncie dwucyfrowe zdobycze punktowe - najskuteczniejsze okazały się Arina Bilotserkivska (19 punktów) i Ewelina Gala (16 punktów). Niespodzianki nie było we Wrocławiu, gdzie Britney Jones zdobyła 30 punktów "z ławki", a Ślęza pokonała Enea AZS Poznań 78:43.

Zobacz także.EBL. MKS zdemolowany pod koszami, Start Lublin nadal niepokonany

Wyniki niedzielnych meczów 3. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet:

1KS Ślęza Wrocław - Enea AZS Poznań 78:43 (15:12, 19:11, 14:8, 30:12)

Ślęza: Jones 30, Pocek 18, Glomazic 10, Dobrowolska 7, Jovanović 6, Piędel 3, Owczarzak 2, Marciniak 2, Klatt 0, Burdick 0.

Enea AZS: Mfutila 9, Pawlak 7, Wdowiuk 6, Calloway 5, Zivadinović 5, Parzeńśka 5, Miletić 4, Stefańsczyk 2, Banaszak 0, Stelmach 0, Rogozińska 0, Nowicka 0.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 90:85 (24:16, 20:25, 25:22, 21:22)

AZS UMCS: Peterson 20, Popović19, Szott-Hejmej 17, Degbon 13, Adamowicz 9, Labuckiene 7, Trzeciak 3, Sklepowicz 2.

PolskaStrefaInwestycji Enea: Copper 25, Juskaite 16, Prezelj 15, Green 14 (10 zb), Maiga 10, Dźwigalska 5, Keller 0, Kaczmarczk 0, Jackson 0.

AZS Uniwersytet Gdański - CosinusMED Widzew Łódź 59:84 (12:22, 23:26, 13:17, 11:19)

AZS: Formella 14, Szczęśniak 12 (10 zb), Kosalewicz 10, A. Kuras 9, Szczurewska 8, P. Kuras 4, Stępień 2, Bączek 0, Górska 0.

Widzew: Bilotserkivska 19, Gala 16, Jasnowska 13, Drop 11, Vucković 19, Gertchen 7, Bandoch 5, Kudelska 3, Stępień 0.

DGT Politechnika Gdańska - Energa Toruń 83:74 (26:11, 19:21, 24:21, 14:21)

DGT Politechnika: Smith 20, Hudson 18, Koc 11, Bujniak 7, Haryńska 6, Ostrowska 6, Nayo 6, Strzelczyk 5, Niedźwiedzka 4, Duszkiewicz 0.

Energa: Scekić 18, Dedić 13, Tłumak 13, Urbaniak 12, Telenga 8, Wieczyńska 6, Urban 2, Dobrowolska 2, Podkańska 0.

Arka Gdynia - CCC Polkowice 85:58 (22:13, 19:12, 17:21, 27:10)

Arka: Papova 25, Balintova 19, Greinacher 13, Slamova 10, Kastanek 6, ALlen 5, Podgórna 3, Rembiszewska 3, Gulich 1, Niemojewska 0.

CCC: Spanou 14, Filip 12, Stallworth 7, Conde 6, Bojović 6, Naczk 5, Gajda 4, Robinson 2.

Energa Basket Liga Kobiet 2019/2020

Czy Arka Gdynia wyrasta na głównego faworyta do mistrzostwa Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

Komentarze (0)

PRZEJDŹ NA WP.PL