Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Adris De Leon kontra Cheikh MbodjWP SportoweFakty / Adam Starszyński / Na zdjęciu: Adris De Leon kontra Cheikh Mbodj

EBL. Kolejne zmiany w PGE Spójni. Adris De Leon wraca do Polski

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Jacek Winnicki ściąga do PGE Spójni "starego znajomego" z MKS-u Dąbrowa Górnicza. Stargardzki zespół poprowadzi Dominikańczyk Adris de Leon, który zajmie miejsce Litwina Jokubasa Gintvainisa. Być może zajdą także zmiany pod koszem.

Sporo zmian w trakcie sezonu zachodzi w zespole PGE Spójni Stargard. W ostatnim tygodniu testowany był Alec Wintering, który ma za sobą grę w Holandii i Hiszpanii. Amerykanin zaprezentował się jednak bardzo słabo i został odesłany do domu.

Zobacz także: EBL. Ivan Almeida w Polsce. W sieci huczy od plotek. Anwil Włocławek... zaprasza go na mecz

Teraz do Stargardu przyleci Adris De Leon - taką informację jako pierwszy podał Jakub Wojczyński z "Przeglądu Sportowego".

Dominikańczyk jest świetnie znany polskim kibicom i trenerowi Winnickiemu. W minionym sezonie był wyróżniającą się postacią MKSu Dąbrowa Górnicza, który był prowadzony przez polskiego szkoleniowca. Koszykarz średnio notował 13,4 punktu i 4,9 asysty, a jego zespół zagrał w fazie play-off.

De Leon stworzy duet rozgrywających z Tomaszem Śniegiem. Zajmie miejsce w składzie Litwina Jokubasa Gintvainisa, który w PGE Spójni prezentował się przeciętnie. Dobre występy przeplatał z kiepskimi meczami.

PGE Spójnia z bilansem 4:6 zajmuje 11. miejsce w tabeli Energa Basket Ligi.

Zobacz także: EBL. Rewelacyjna forma Michała Michalaka. "To niesamowity zawodnik"

ZOBACZ WIDEO: Losowanie Euro 2020. Trudna grupa Polaków. "Sztabowi spadł kamień z serca, ale rywale są niewygodni"

Czy PGE Spójnia Stargard zagra w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

  • marolstar Zgłoś
    sezon jest i tak stracony więc może pomyśleć o następnym, spadek nie grozi, wielki sukces też nie, ew. wejście do play off i porażka w 1 rundzie 3-0 to żaden sukces. Mamy już
    Czytaj całość
    praktycznie półmetek rozgrywek a za 4-5 miesięcy będzie po sezonie. Taka to jest własnie specyfika tej dyscypliny sportu co zabija jej piękno. Pół składu na rok, pół na 3-4 miesiące, czasami trafi się 2-3 rodzynki co pokrają 2-3 sezony w jednym klubie i tyle.
    • arkadio1 Zgłoś
      bardzo dobry wybór zawodnik ograny w krajach europejskich i dodatkowo reprezentant swojegdominikany ! dobry rzut dynamiczny łatwy wjazd na kosz i dobry rzut !!

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL