Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Ricky LedoWP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: Ricky Ledo

EBL. Świetny mecz gwiazdy Anwilu. Takiego Ricky'ego Ledo chcą oglądać we Włocławku

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Ricky Ledo jest często krytykowany za swoją grę i postawę na boisku. Amerykanin we wtorkowym meczu z Rasta Vechta w Basketball Champions League udowodnił, że jest w stanie pełnić rolę lidera zespołu. Zagrał świetne zawody, był blisko triple-double.

Amerykanin Ricky Ledo był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem wtorkowego spotkania z Rasta Vechta w Basketball Champions League. Koszykarz poprowadził Anwil Włocławek do czwartego zwycięstwa w tych rozgrywkach.

Zobacz także: EBL. Igor Milicić o zachowaniu Chrisa Dowe'a: To jest niedopuszczalne

Nic dziwnego, że kibice wybrali go MVP tego spotkania. Zebrał aż 86 procent głosów wszystkich fanów włocławskiego klubu.

Ledo był blisko osiągnięcia triple-double. Amerykanin miał 27 punktów (5/11 za trzy), osiem zbiórek i siedem asyst.

Ledo, który często zbiera krytykę za swoje występy, udowodnił, że jest w stanie pełnić rolę lidera zespołu. Nie tylko szukał punktów dla siebie, ale znakomicie kreował pozycje dla kolegów. Grał zespołowo, z dużym zaangażowaniem i determinacją. To była jego najlepsza wersja.

- Zagraliśmy bardzo dobre zawody. Byliśmy twardzi i nieustępliwi. Włożyliśmy sporo wysiłku. Jeśli będziemy grali w ten sposób, to jesteśmy w stanie rywalizować z każdą drużyną. Jestem dumny z zespołu. Cały czas trzymaliśmy się razem. To był klucz do zwycięstwa i sygnał, jak mamy grać w kolejnych meczach - przyznał Ledo na konferencji prasowej.

Niewykluczone, że to było dla niego najlepsze spotkanie w barwach Anwilu. Jedno jest pewne: takiego Ledo chcą oglądać we Włocławku... w każdym spotkaniu. Nie tylko w meczach Ligi Mistrzów, ale przede wszystkim Energa Basket Ligi. Tam gwiazdy Anwilu mają spore problemy z koncentracją, zaangażowaniem i odpowiednim poświęceniem.

Ricky Ledo w rozgrywkach Ligi Mistrzów średnio notuje 15,3 punktu, 6,4 zbiórki i 5,1 asyst w każdym spotkaniu.

Zobacz także: Puchar Polski nadal w Warszawie. Dziwna decyzja organizatorów - Legia będzie rozstawiona

ZOBACZ WIDEO: Cristiano Ronaldo ma tam swój pokój, Lewandowski będzie kolejny? Byliśmy w ośrodku, w którym Polacy będą przygotowywać się do Euro 2020

Jak oceniasz grę Ricky'ego Ledo w Anwilu Włocławek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

  • Cezary Pazura Zgłoś
    Iwanowi powinien ręcznik nosić, i buty wiązać!!
    • Cezary Pazura Zgłoś
      Żal...Ledo jak go widzę robi mi się nie dobrze! Gość wchodzi cały czas tak samo na kosz ,zero repertuaru ,tylko te rzuty za trzy ! masakra ile można oddawać tych rzutów! jak wpadnie
      Czytaj całość
      OooSuper Ledo a jak nie...Dla mnie Lipa!!
      • Chdis Zgłoś
        Nie wiem, czy to prawda, ale słyszałem rozmowę dwóch mężczyzn w autobusie, a jeden z nich twierdził, że Luka Doncic dzwonił do Włocławka z prośbą, żeby dostać tam posadę, a
        Czytaj całość
        trener Milicic powiedział mu, że może za 3 lata, że ma gwiazdy NBA, dalej Szewczyka, Sulimę i Ignerskiego w zanadrzu... Doncic dzwonił ponoć 3 razy, a trener Milicic Igor poirytowany nachalnością Luki Doncica zbył go mówiąc mu, że nie pasuje do koncepcji drużyny. Jeden z w/w mężczyzn w autobusie twierdził również, że kalesony Ledo, a w zasadzie jedna nogawka, należą do Michaela Jordana i mają magiczną moc, coś jak czarodziejski pierścień Rumburaka. Ponoć Michael Jordan nie chciał sprzedać drugiej magicznej nogawki Ledo, ale potajemnie pchnął ją Tonemu Wrotenowi. Jedną z magicznych nogawek drugich kaleson Michael opylił z kolei Chrisowi Dowe, ale ten jest taki napakowany, że nie zmieściła mu się na udo i zakłada ją na bica! Podobno Chase Simon wylicytował już na Face Booku drugą z magicznych nogawek drugiej pary kaleson Michaela, ale nie przelał kasy na konto w czasie i Michael tak się wkurzył, że dał mu bana na swoim koncie, osłabiając ostatecznie w ten sposób drużynę Mistrza Polski. Zbieg okoliczności sprawił jednak, że aż 3 z 4 nogawek magicznych kaleson wylądowały w miasteczku nad Wisłą. Anwil z takim gangiem kalesoniarzy to murowany MP przez najbliższych 12-15 lat. Panowie w autobusie zaczęli również rozmawiać o niezwykłej sile brązowych półbutów Milicica, o tym, że 95 % mężczyzn w tym miasteczku nosi takie buty, ale tego już nie dosłuchałem, musiałem wysiąść...

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL