Najnowsze Wyniki/Kalendarz
zawodnicy Polpharmy Starogard GdańskiWP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: zawodnicy Polpharmy Starogard Gdański

EBL. Polpharma zaskoczyła Trefl Sopot! Kociewie wreszcie szczęśliwe

Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Polpharma Starogard Gdański, ostatnia drużyna Energa Basket Ligi, pokonała na własnym parkiecie szósty w tabeli Trefl Sopot 92:82. To było świetne spotkanie w wykonaniu "Kociewskich Diabłów"!

Polpharma Starogard Gdański wytrzymała trudny moment w czwartkowym meczu, kiedy Trefl Sopot wyszedł na prowadzenie w czwartej kwarcie (72:68), odpowiedziała zrywem 12-0 i ostatecznie pokonała rywali 92:82. Dla drużyny Marka Łukomskiego to czwarte, niezwykle cenne zwycięstwo w Energa Basket Lidze. Tyle samo ma aktualnie Legia Warszawa i MKS Dąbrowa Górnicza.

Witalij Kowalenko trafił za trzy, Nana Foulland dodał dwa punkty, a sopocianie na niespełna osiem minut przed końcem meczu doprowadzili do wyniku 72:68. Odrobili 17 "oczek" straty z pierwszej połowy i wypracowali sobie cztery punkty zaliczki. 

Kociewie nie przestało wierzyć w swój zespół, który potrafił raz jeszcze wspiąć się na wyżyny. Michał Kolenda popełnił faul niesportowy, świetnie dysponowany Brett Prahl wykorzystał dwa wolne, a następnie Martynas Paliukenas przymierzył z dystansu. Polpharma prowadziła 73:72. 

Trefl zaczął się mylić, a dodatkowo sędziowie odgwizdali faul w ataku Foullanda. Dodatkowo przewinieniem technicznym została ukarana ławka sopocian, a Daniel Gołębiowski nie pomylił się z linii. Gospodarze po świetnym fragmencie mieli 80:72 na niewiele ponad cztery minuty przed końcem meczu. To był ich dzień. 

Brett Prahl i Jonathan Williams dokończyli dzieła, a Polpharma zwyciężyła ostatecznie 92:82. Środkowy miał 23 punkty i co ciekawe, tylko trzy zbiórki, podczas kiedy Williams zdobył 21 punkty. Isaiah Wilkins spędził na parkiecie pełne 40 minut i zebrał 11 piłek oraz zanotował trzy bloki. Paliukenas świetnie prowadził ofensywę "Kociewskich Diabłów" i zaliczył 11 asyst. 

Dla Polpharmy to drugie u siebie, a czwarte zwycięstwo w sezonie. Trefl przegrał po raz ósmy, a na nic zdało się im nawet 21 punktów Camerona Ayersa. Paweł Leończyk miał 17 "oczek" i dziewięć zbiórek. Słabo wypadł Jeff Roberson, autor tylko czterech punktów. Amerykanin, wchodzący z ławki rezerwowych trafił tylko 2 na 10 oddanych rzutów. Dużo prób przestrzelił też Carlos Medlock (siedem punktów, 2/9 z gry).

Czytaj także: Thomas Kelati: PLK ma duży potencjał, ale kluby muszą zacząć płacić na czas

Wynik:

Polpharma Starogard Gdański - Trefl Sopot 92:82 (22:20, 21:14, 21:29, 28:19)

Polpharma: Prahl 23, Williams 21, Gołębiowski 16, Paliukenas 11, Dzierżak 10, Wilkins 7, Motylewski 4, Hicks 0.

Trefl: Ayers 21, Leończyk 17, Foulland 13, Kowalenko 8, M. Kolenda 7, Medlock 7, Ł. Kolenda 5, Roberson 4.

Czytaj także: Zion Williamson zadebiutował i to w jakim stylu! 19-latek rzucił 17 punktów z rzędu w czwartej kwarcie

ZOBACZ WIDEO: Czy Dawid Kubacki jest w tej chwili najlepszy na świecie? "Zrobił coś, co nie udało się Małyszowi i Stochowi"

Czy Polpharma Starogard Gdański utrzyma się w Energa Basket Lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

  • simon Zgłoś
    ewidentnie sędziowie pomagali Treflowi, aby wygrał ten mecz, ale niestety. Na szczęście gospodarzy, ten plan im nie wypalił...
    • zielonyRadom Zgłoś
      sędziowie słabiutcy dzisiaj byli. Polfarmie chciało sie bardziej dzisiaj i wygrała zasłużenie. walka o utrzymanie bedzie ciekawa do końca
      • caMan Zgłoś
        Z reguły jestem bardzo obiektywny na sędziowanie, ale już nie mogłem wytrzymać. Sędziowie robili wszystko co mogli by Trefl utrzymać przy życiu. Medlock nie odgwizdane 4 niesporty, a to
        Czytaj całość
        co zrobił starszy Kolenda to bandytyzm, jak Wroten dostał jeden mecz za Schenka to Kolenda powinien dostać conajmniej 3. Celowy atak łokciem na głowę Prahla...
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL