Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Wojciech Kamiński Newspix / Paweł Pietranik / Na zdjęciu: Wojciech Kamiński

EBL. Egzekucja w Szczecinie. King rozstrzelał Legię Warszawa

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Egzekucja w Netto Arenie. King Szczecin nie miał żadnych problemów z defensywą Legii Warszawa i wygrał aż 111:89. Wojciecha Kamińskiego czeka dużo pracy ze stołecznym zespołem.

Legia zapomniała zabrać ze sobą do Szczecina defensywy. King od pierwszych minut "strzelał" aż miło.

Gościom nie pomógł "dzień konia" Kahlila Dukesa, który miał 8/10 z dystansu. Rzucający wspólnie z Michałem Michalakiem zdobyli łącznie 54 "oczka".

Gospodarze mieli 53 procent skuteczności rzutów z gry. Wykorzystali 13 z 26 prób z dystansu. Dominowali na tablicach (46:32 w zbiórkach), gdzie kapitalne zawody rozegrał Mateusz Bartosz (17 zbiórek). Rozdali też 22 asysty - o 13 więcej od Legii.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: pomylił futbol z innym sportem? Piłkarz wyrzucony za absurdalny atak na rywala

Egzekucja Kinga w ofensywie była kapitalna. Po laniu w Toruniu szczecinianie wyszli zmotywowani, a do gry wrócił Dustin Ware. Amerykanin pokazał swoją wartość notując 23 punkty i 6 asyst.

Gra Ware'a uwolniła też nieco Isaiaha Briscoe, który zdecydowanie lepiej czyje się jako łowca punktów. Ten drugi z ławki dał 21 punktów, 5 zbiórek i 4 asysty. I wyglądał zdecydowanie lepiej niż w momencie, w którym musi dbać o rozegranie.

Defensywy Legii nie było od pierwszych minut - w pierwszej kwarcie gospodarze zdobyli 31 punktów, a przed przerwą mieli ich na swoim koncie już 59. Podopieczni Wojciecha Kamińskiego ruszyli w pogoń po przerwie, bo obrona Kinga dostosowała się do tej gości.

Dukes w samej trzeciej kwarcie zdobył 16 "oczek", trafiając czterokrotnie zza linii. Stołeczny team zmniejszył straty do 12 punktów (73:85), ale na więcej szczecinianie już nie pozwolili - ostatnią ćwiartkę rozpoczęli od serii 13:2 i było po wszystkim.

King Szczecin - Legia Warszawa 111:89 (31:20, 28:17, 28:36, 24:16)

King: Dustin Ware 23, Isaiah Briscoe 21, Mateusz Bartosz 16 (17 zb), Cleveland Melvin 15, Paweł Kikowski 14, Thomas Davis 14, Adam Łapeta 8, Maciej Kucharek 0, Michał Ostrowski 0, Maciej Majcherek 0, Jakub Kobel 0.

Legia: Kahlil Dukes 30, Michał Michalak 24, Filip Matczak 9, Adam Linowski 9, Milan Milovanović 6, Jakub Nizioł 6, Przemysław Kuźkow 3, Jakub Wojciechowski 2, Mariusz Konopatzki 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

#DrużynaMPktZP+-
1Stelmet Enea BC Zielona Góra224119320971806
2Start Lublin223917518671716
3Anwil Włocławek223917520781837
4Asseco Arka Gdynia223614817651655
5Polski Cukier Toruń203515517551583
6Trefl Sopot2234121017861792
7WKS Śląsk Wrocław2233111119101861
8King Szczecin2233111118341848
9PGE Spójnia Stargard2232101217241772
10BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski2232101217721746
11Enea Astoria Bydgoszcz2131101118391847
12HydroTruck Radom223191317111790
13GTK Gliwice222971518571973
14Legia Warszawa222751717731976
15MKS Dąbrowa Górnicza232741918082135
16Polpharma Starogard Gdański222641817762015


Zobacz także:75 punktów w hicie EBL? Polski Cukier stać na więcej. "Być może to nas uśpiło?"

Czy King Szczecin zdoła zapewnić sobie miejsce w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

  • Gabriel G Zgłoś
    Poziom jaki zaprezentowała Legia to był po prostu bezmiar rozpaczy. Wygrana cieszy ale nie mam pewności czy dziś nie wygrałby z Legia sredni zespół z I ligi wiec wybuch formy chłopaków
    Czytaj całość
    a zwłaszcza Bartosza ocenię raczej po nastepnych meczach.

    Komentarze (1)

    ×
    PRZEJDŹ NA WP.PL