Najnowsze Wyniki/Kalendarz
OJ MayoAFP / O.J. Mayo

Koszykówka. O.J. Mayo ruszył na podbój Chin, ale czy w ogóle zagra? Trafił do NBA wybrany z 3. numerem

Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Miał "papiery", żeby zostać gwiazdą NBA. Teraz O.J. Mayo, po dwóch latach zawieszenia w 2016 roku, małymi krokami wraca do koszykówki. 32-latek jest już w Chinach i chce podbić ligę CBA.

Został wybrany z trzecim numerem w drafcie 2008 i wróżono mu, że zrobi wielką karierę w NBA. Zaczął udanie, bo jako debiutant notował 18,5 punktu, 3,8 zbiórki oraz 3,2 asysty. Był mocnym punktem Memphis Grizzlies, zaliczył sezon w Dallas Mavericks, a trzy w Milwaukee Bucks. Jednak w 2016 roku skończyła się dla niego wielka koszykówka i nie wiadomo, czy kiedykolwiek do niej powróci. 

O.J. Mayo w 2011 roku był zawieszony za doping, musiał opuścić 10 meczów swojej drużyny. Prawdziwe problemy przyszły jednak pięć lat później, kiedy w 2016 roku złapano go na korzystaniu ze środków odurzających i w efekcie zawieszono na dwa lata. 

Obwodowy chciał wrócić do koszykówki, interesowało się z nim kilka klubów z NBA, ale finalnie nikt nie postanowił mu już zaufać. Zdecydował się obrać egzotyczny kierunek, wybierając występy w Portoryko. Później był też Tajwan.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Urubko pokazuje, co robić podczas epidemii koronawirusa

Teraz O.J. Mayo, uważany w przeszłości za wielki talent, ruszył na podbój Chin. Zobaczymy, jak potoczy się sytuacja związana z koronawirusem i czy 32-letni koszykarz w ogóle będzie miał możliwość zaprezentowania swoich umiejętności na parkiecie. Jest jednak mocno zmobilizowany. Portal ESPN donosi, że Mayo już w piątek wylądował w Shenyang, mieście swojego nowego klubu. 

Czeka go teraz 14-dniowa kwarantanna. Drużyna Liaoning Flying Leopards, zajmująca aktualnie trzecie miejsce w tabeli (20-10), poinformowała, że Amerykanin będzie musiał w pierwszej kolejności przejść dodatkowe badania medyczne. 

O.J. Mayo dołączył do zespołu znanych z występów w NBA Lance'a Stephensona i Brandona Bassa. W odróżnieniu od niego, Stephenson i Bass przebywają jeszcze w Stanach Zjednoczonych, gdzie wrócili w styczniu, po tym jak chińskie rozgrywki zostały zawieszone przez pandemię choroby COVID-19. 

Liga CBA ma w planach wrócić do gry w drugiej połowie kwietnia (więcej TU), ale nikt nie jest w stanie teraz przewidzieć, czy faktycznie tak będzie. 

32-latek z Wirginii ma na swoim koncie 547 występów w NBA. Spędzał na parkiecie średnio 31 minut, a w tym czasie zdobywał 13,8 punktu, 3,1 zbiórki oraz 2,9 asysty.

Czytaj także: O koronawirusie nie zdążył nawet powiedzieć swojej mamie. Wyniki badań Wooda wyciekły 
Zaskakujący pomysł NBA na dokończenie sezonu. Drużyny przeniosą się do Las Vegas?

Czy O.J. Mayo to twoim zdaniem zmarnowany talent?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (0):

Komentarze (0)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL