Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Josh Bostic WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Josh Bostic

Koszykówka. Josh Bostic, gwiazda EBL: Mam niedokończoną robotę. Mój powrót jest możliwy

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Uważam, że moja robota w Gdyni jest niedokończona. Chciałbym wrócić do Asseco Arki. Myślę, że taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny - mówi nam Josh Bostic. Gwiazda PLK krytycznie odnosi się do przyznania Stelmetowi tytułu mistrza Polski.

Karol Wasiek, WP SportoweFakty: Porozumiał się już pan z władzami klubu w sprawach kontraktowo-finansowych związanych z przedwczesnym zakończeniem rozgrywek?

Josh Bostic, zawodnik Asseco Arki Gdynia w sezonie 2018/2019 i 2019/2020: Takie negocjacje jeszcze trwają, ale wszystko jest na dobrej drodze. Próbujemy znaleźć jak najlepsze możliwe rozwiązanie dla obu stron. Chciałbym z tego miejsca podziękować klubowi, że bardzo mi pomógł przy wyjeździe z Polski. Tam wszystko działo się błyskawicznie.

Najpierw zawieszenie rozgrywek, później zamknięcie granic, a na końcu zakończenie rozgrywek.

Gdy dostaliśmy informację o zawieszeniu rozgrywek, to byłem niemal pewny, że do gry już nie wrócimy. Raz, że mecze bez publiczności nie mają za bardzo sensu, a dwa, że pandemia koronawirusa będzie eskalowała w kraju i na świecie. Myślę, że władze PLK podjęły bardzo dobrą decyzję w sprawie przedwczesnego zakończenia rozgrywek. Tylko jedna rzecz mi się nie podoba.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: 11-latek z Polski robi furorę w Barcelonie. Zobacz piękne gole Michała Żuka

Jaka?

Nie zgadzam się z tym, że wyłoniono mistrza w tej sytuacji. Można było drużyny sklasyfikować, a nawet powinno się to zrobić, ale bez rozdawania tytułów i medali. Koszykówka w fazie play-off jest zupełnie czymś innym. Tam wszystko jest możliwe. Sezon regularny przygotowuje zawodników i trenerów do tej najważniejszej rozgrywki. Dlatego powtarzam: nie mówmy o mistrzu w tym sezonie.

Mówi się, że Arka Gdynia jest jednym z tych zespołów, który stracił najwięcej. Tuż przed wybuchem pandemii pozyskano dwóch nowych zawodników: Dykesa i Gladnessa. Drużyna była przygotowywana na play-off...

Taki był plan. Trenerzy nas przygotowywali do walki w fazie play-off. Tam mieliśmy być groźni i niebezpieczni dla każdego. No cóż. Tego już nie sprawdzimy. Szkoda, bo myślę, że po zmianach ten zespół miałby zupełnie inne oblicze.

Ma pan poczucie niedosytu?

Tak! Każdy wojownik, w każdym sporcie, powinien czuć to samo. Ale niestety sytuacja jest tak szalona, ​​że ​​nic nie możesz z tym zrobić. Uważam, że moja robota w Gdyni jest niedokończona. Z taką myślą wyjechałem z Polski.

To zapowiedź powrotu za kilka miesięcy?

Trochę za szybko by o tym mówić, ale chciałbym, żeby tak właśnie się stało. Myślę, że taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny.

Jaki to był dla pana sezon?

Niezły. Myślę, że kibice w Polsce, i nie tylko, wiedzą, na co mnie stać i wiedzą, czego mogą się po mnie spodziewać. Jestem nie tylko w stanie dać dużo dobrego w ofensywie, ale także w obronie. Wiem, na jakim poziomie jestem w stanie grać. Szkoda, że swojej najlepszej wersji nie mogłem zaprezentować w fazie play-off. Bardzo się na to nastawiałem. Ale... w wakacje mam nad czym pracować. Będę ciężko trenował nad swoimi mankamentami.

Rozmawiał pan z kimś już o przyszłości?

Na razie nie. Na ten moment prowadziliśmy rozmowy o zakończeniu minionego sezonu.

Pytam, bo wg moich informacji w drużynie zostaje cały sztab szkoleniowy. Trener Frasunkiewicz niejednokrotnie powtarzał, że jest pana wielkim fanem.

Miło słyszeć takie słowa. Wierzę, że trener Frasunkiewicz będzie dalej prowadził zespół Jestem zdania, że władze Asseco byłyby bardzo nierozsądne, gdyby zmieniły sztab szkoleniowy - mam na myśli pierwszego trenera i asystentów. To świetni ludzie. Fachowcy.

Polubił pan Gdynię?

Tak. To świetne miejsce do życia i grania w koszykówkę. Ja i moja rodzina dobrze czujemy się w Gdyni. W tym momencie jesteśmy w Kanadzie. Stosujemy się do zaleceń władz i chronimy się przed wirusem.

Jak pan podchodzi do sytuacji z koronawirusem? Jak zmieni się życie po pandemii?

Ten wirus sprawił, że wszyscy zrozumieli, że nic w życiu nie jest gwarantowane. Powinniśmy doceniać każdą sekundę życia. A w sporcie przypomina nam to, abyśmy zawsze grali na 100 procent zaangażowania. Sport można łatwo zakończyć w dowolnym momencie z dowolnego powodu.

Zobacz także:
Koszykówka. EBL. Ludde Hakanson: Stelmet był najlepszy w kraju, a ja rozegrałem sezon życia (wywiad)
Koszykówka. Mateusz Ponitka: Przez koronawirus nikt nie może być spokojny. Przyszłość jest niewiadomą (wywiad)
Koszykówka. EBL. Michał Ignerski: Byłem blisko powrotu do Anwilu Włocławek

Czy Josh Bostic w sezonie 2020/2021 zagra w Asseco Arce Gdynia?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (13):

  • Tańczący z łopatą Zgłoś
    1. Pokaż choć jedną oznakę "radości". Zapewne nie dasz rady. Słabe kłamstwo2. Bladła w oczach? Marna próba trollingu: 19-3 i 8-11 w VTB to dla ciebie tracenie formy? Może
    Czytaj całość
    czas, żeby odwiedzić psychiatrę bo chyba rzeczywistość ci odjeżdża.3. Fajnie jest być kibicem trolunia, który nic nie osiągnął w PLK, w Europie się skompromitował ale nie ma problemu by kłamać o kilkukrotnym Mistrzu Polski, który wygrywał z Europejskimi tuzami. Kolejny raz gratuluje mózgu. 4. Dobrze, że ci nie wstyd jako kibicowi w jaki sposób twoja drużyna awansowała do PLK lub nie jest ci wstyd po tym jak uciekliście z finału w ZG. Reasumując - gratuluję rozumowania. Nie dziś się potem, że cała Polska z was leje i bierze was za jełopów. Bajo.
    • Dany1608 Zgłoś
      Najśmieszniejsze jest to jak kibice z Zielonki cieszą się tym "mistrzostwem". Ta drużyna miała dobry start, ale bladła w oczach i czuje że miała by problemy w 1rundzie play
      Czytaj całość
      off. Szkoda że nie doszło już do meczu z PCT bo zobaczyli by średniaki swoje miejsce heh mi by było wstyd jaki kibicowi z takiego złota.
      • Tańczący z łopatą Zgłoś
        (śmieszny jesteś moderator, że to kasujesz jak ci wygodnie ty pisiorze. A ja mam czas)Asfodel niedawno napisał: "No ale jak się nie umiało na parkiecie to stolik"
        Czytaj całość
        HAHAHAAHAHAHAHA :D :D :D :D Zrobili 19-3 a on pisze, "jak się nie umiało na parkiecie" :)))))))))))))) Asfo coś tam najpierw dowiedz się co to zielony stolik a potem przeanalizuj w jaki sposób Stelmet zdobył MP a w jaki twój śmieszny klubik awansował to PLK to sie dowiesz :)Dla nas kwestionować może nawet Los Angeles Lakers, czy twój idol Rydzyk...i nic nie zmieni faktu, że twój prezes przyczynił się do sklasyfikowania drużyn bo za to będzie miał kasę a wy parę lat temu dzięki kasie awansowaliście do PLK. Także znów zostaje kłamanie o Stelmecie...ale już chyba każdy się przyzwyczaił :)
        Wszystkie komentarze (13)

        Komentarze (13)

        ×
          Wszystkie komentarze (13)
          PRZEJDŹ NA WP.PL