Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Radosław Piesiewicz Materiały prasowe / PZKosz / Na zdjęciu: Radosław Piesiewicz

Wielki sponsor wchodzi do basketu. Nowy, duży gracz w polskiej koszykówce!

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
"Nowy gracz" - tak zapowiadano tą informację. Tym nowym, dużym graczem została Grupa Lotos S.A., która oficjalnie została nowym sponsorem polskiej koszykówki.

- Pokazujemy, że rozmowy sprzed pandemii warto kontynuować i prowadzić dialog. Przedstawiliśmy ofertę Grupie Lotos już dawno, a teraz udało się dojść do porozumienia - powiedział w "Poranku z Polsatem Sport" Radosław Piesiewicz.

Jednoczesny prezes PZKosz i PLK podczas programu oficjalnie ogłosił, że Grupa Lotos będzie wspierała polską koszykówkę.

Umowa obejmie męską i żeńską reprezentację oraz Energa Basket Ligę i Energa Basket Ligę Kobiet. - Jesteśmy dumni i dziękujemy, za taką decyzję. To ogromna sprawa dla polskiej koszykówki w dobie pandemii - dodał Piesiewicz.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Czy zabraknie pieniędzy na polski sport? "Liczę na to, że budżet ministerstwa sportu będzie wyglądał tak samo"


Prezes polskiej koszykówki wyjawił, że rozmowy trwały już od dawna, a Grupa Lotos solidnie badała swojego nowego partnera przed podjęciem ostatecznej decyzji. Duży wpływ na nią miała m.in. ilość meczów EBL transmitowanych na kanałach sportowych Polsatu oraz wyniki kadry narodowej.

- Potwierdzam, że od dłuższego czasu badaliśmy temat i wszystko wskazywało na to, że będzie to dobra inwestycja i koszykówka będzie to kolejny dobry podmiot sponsoringowy Grupy Lotosu - wyjaśnił Łukasz Franiak, szef biura sponsoringu Grupy Lotos.

Na szczęście wpływu na decyzję nie miała pandemia koronawirusa. - Wiemy, że pandemia koronawirusa to okres trudny także dla sportowców. Zdecydowaliśmy, by do naszej sportowej rodziny dołączyła koszykówka. Mam nadzieję, że paliwo Lotosu będzie napędzało polskich koszykarzy w drodze do kolejnych sukcesów w wymiarze krajowym i międzynarodowym - mówi Paweł Jan Majewski, prezes Zarządu Grupy Lotos.

Umowa z Grupą Lotos obowiązywać będzie przez rok, ale jest możliwość na przedłużenie tej współpracy na kolejne lata.

Przypomnijmy, że nowy sezon Energa Basket Ligi wróci 27 sierpnia.

Zobacz także:
Ważna umowa podpisana. Cleveland Melvin pozostaje w Kingu Szczecin
Oliver Vidin. Serb, który odmienił WKS. "Śląsk zasługuje na szacunek i sukcesy"

Czy polska koszykówka idzie w dobrym kierunku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

  • Henryk Zgłoś
    I bardzo dobrze, bo "od przybytku glowa nie boli", niech Firmy prywatne się dołączają a będzie git.
    • WOP Zgłoś
      podczas kryzysu kasa przychodzi tylko nakazem. Nikt prywatnej kasy nie da mając puste trybuny. I trudno się dziwić. Dobrze, że ktoś w Polsce dojrzał PLK. Oby kluby z tego miało jak
      Czytaj całość
      najwięcej a Piesiewicz jak najmniej. Też powinien przyciąć wynagrodzenia u siebie.
      • Laroslaw Zgłoś
        To jeszcze Enea zostala na za rok a pozniej zebranie u PKO. Super atrakcyjny produkt jesli tylko nakazem dyscyplina dostaje kase.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL