Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Otto Porter Getty Images / Steven Ryan / Na zdjęciu: Otto Porter

Cinkciarz.pl dogadał się z Chicago Bulls. Polska firma nadal sponsorem klubu z NBA

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Zielonogórska firma Cinkciarz.pl nadal będzie jednym ze sponsorów Chicago Bulls. Obie strony doszły do porozumienia w temacie nowej umowy, która obowiązywać ma do 2023 roku.

W styczniu tego roku "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że firma Cinkciarz.pl zakończyła pięcioletnią współpracę z Chicago Bulls. Ostatecznie okazało się, że polska spółka miała renegocjować warunki reklamowego kontraktu z jednym z najpopularniejszych klubów w NBA. Rozmowy zakończyły się sukcesem i zielonogórska firma, która w USA działa pod nazwą "Conotoxia" nadal będzie wspierać Byki.

Kontrakt pomiędzy Cinkciarz.pl i Chicago Bulls nadal był ważny, a obie strony w ostatnich miesiącach wypracowały nowe warunki współpracy i podpisały aneks do umowy. Co najważniejsze, będzie ona obowiązywać o rok dłużej niż początkowo zakładano. Nowy kontrakt podpisano do 2023 roku.

- Zmieniły się warunki komercyjne kontraktu, ale jego poufność zabrania nam informowania o szczegółach. Najwięcej zyskamy na tej współpracy, kiedy jesienią ruszy nowy sezon NBA. Zarówno my, jak i Chicago Bulls mamy nadzieję, że odbędzie się to bez przeszkód - powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Piotr Kiciński, wiceprezes Cinkciarz.pl.

Kiciński dodał, że postawa sportowa Byków w ostatnich latach nie miała wpływu na dalszą współpracę. - Marka Chicago Bulls jest tak silna, a legenda drużyny z lat 90. tak mocna, że kilka słabszych sezonów, w naszej ocenie, nie ma wpływu na wartość komercyjną i marketingową płynącą z naszego kontraktu - przyznał.

Czytaj także:
EBL. Start Lublin chce grać w Lidze Mistrzów
Koszykówka. Zamieszanie wokół premii trwa: To manipulacja. Prezes PZKosz odpiera zarzuty

ZOBACZ WIDEO: Polska medalistka olimpijska pomaga seniorom w czasie epidemii. "Jeździliśmy i pytaliśmy, kto jakiej pomocy potrzebuje"

Komentarze (2):

  • Gekon Zgłoś
    Na tym polega różnica w byciu sponsorem w NBA i w lidze (wszystkich ligach) w Polsce. U nas od razu drużyna nazywałaby się Cinkciarz.pl (nazwa drużyny) a tam nadal Chicago Bulls.
    Czytaj całość
    Oczywiście przy założeniu, że Cinkciarz byłby głównym sponsorem byków bo tam nie ma czegoś takiego jak sponsor tytularny. U nas byle sponsor wyłoży kasę i już wrzucają gomprzed nazwę drużyny. Później mamy cudowne kwiatki w nazwach.
    • myszkamiki11998 Zgłoś
      Mogli by stelemet sponsorować

      Komentarze (2)

      ×
      PRZEJDŹ NA WP.PL