Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Siatkarze do kraju wracają na raty

Magdalena Gajek
Magdalena Gajek
Jak informuje oficjalna strona PZPS, siatkarze nie wrócą z Londynu w jednej grupie. 10 sierpnia około godz. 14 w Warszawie wylądują: Marcin Możdżonek, Michał Ruciak oraz Zbigniew Bartman.

Pozostali zawodnicy przylecą do Polski w innych terminach. Nie wszyscy wybrali takie same porty docelowe. Trener Andrea Anastasi i jego asystent Andrea Gardini nad Wisłą pojawią się po finale igrzysk olimpijskich, czyli 13 sierpnia.

- Siatkarze nie chowają się, tylko chcą wracać jak najszybciej do domów i musimy to uszanować. Zmierzyli się z tym napompowanym przez media balonem oczekiwań i nie dali rady - mówi dla "Rzeczpospolitej" Mirosław Przedpełski, prezes PZPS.

Źródło: pzps.pl i "Rzeczpospolita"

Komentarze (8):

  • duszyczka Zgłoś
    To jest zrozumiale ze chca jak najszybciej wracac do domu po porazce, po slabym turnieju. Nie wierze ze nie chca sie troche schowac - pewnie chca ale wydaje mi sie ze wynika to z checi spokoju
    Czytaj całość
    a nie z tchorzostwa. I tak trenerzy i zawodnicy nie unikna trundych pytan i krytyki. Dobrze ze chociaz jest oficjalna wiadomosc, że razem nasza kadra do kraju nie wroci.
    • czewiak z krwi i kości Zgłoś
      nie dali rady bo im zabrakło tego co facet nosi między nogami:)
      • rzeszowiak Zgłoś
        Nie ozumiem upełnie wypowiedzi większosci kibiców, jak nasi zdobywają suksesy to by ich nosili na rękach a jak przegrywają mecz to najlepiej ich z błotem zmieszać ,IO było nieudane
        Czytaj całość
        fakt z ruskimi którzy byli lepsi i to w każdym calu,ale to nie powód aby imsie odwdzieczać za te wszystkie sukcesy które do tej pory zdobyliśmy, trzeba być z drużyną na dobre i na złe a nie wtedy jak wygrywa.
        Wszystkie komentarze (8)

        Komentarze (8)

        PRZEJDŹ NA WP.PL