Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Mariusz PudzianowskiNewspix / Grzesiek Jędrzejewski / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski

MMA. Mariusz Pudzianowski: Powiedziałem sobie, nie będę już orał

Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
9 listopada Mariusz Pudzianowski stanie do kolejnej walki w KSW. Na gali w Zagrzebiu jego rywalem będzie Erko Jun. Były mistrz świata strongmanów zdradził, jak obecnie wyglądają jego treningi.

Mający 42-lata gwiazdor KSW przyznał, że jest już zmęczony treningami siłowymi i przygotowaniami do kolejnych pojedynków. "Pudzian" nie zamierza jednak rezygnować z walk w MMA, ale z pewnością chce zmniejszyć intensywność ćwiczeń. 

- Fajnie aż się robi jak nie muszę orać. Powiedziałem sobie, nie będę już orał. Co chciałem w sporcie to osiągnąłem. Teraz ma mi to sprawiać przyjemność, a nie że na treningu mam rzygać. Chyba trochę sportem już rzygam, ale lubię go robić. Ponarzekam, ponarzekałem, ale dalej wojuję - powiedział Mariusz Pudzianowski na Instagramie. 

Zobacz także: McGregor zapowiedział powrót do walk

Pudzianowski jest minimalnym faworytem bukmacherów przed starciem z Erko Junem. Bośniak jest mniej doświadczony od 42-latka z Białej Rawskiej, ale nie przegrał jeszcze walki w MMA i znokautował w KSW trzech kolejnych rywali. 

Z kolei "Pudzian" przegrał dwie ostatnie walki. W marcu tego roku, na gali KSW 47 w Łodzi, utytułowany strongman musiał uznać wyższość Szymona Kołeckiego.

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (on tour): KSW 50. Janikowski wytłumaczył przebieg swojej walki. "Krzyczał, że się poddaje"

Czy Mariusz Pudzianowski pokona Erko Juna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

  • Anty PiS Zgłoś
    Do czego się spuścił z tego tonu???
    • ProstaRiposta Zgłoś
      Pudzian, odpuść sobie, wieku i tak nie oszukasz. Kasa może i duża za kolejne walki, a Lewandowski i Kawulski zrobią wszystko, żebyś został, ale szkoda zdrowia i twojej reputacji dla
      Czytaj całość
      kolejnej przegranej. Lepiej zostań trenerem/załóż klub, ucz młodych... Tak też można dobre pieniądze zarabiać. Biedny przecież nie jesteś. Innaczej skończysz, jak Tomasz Adamek kończący karierę 10 razy i dostający wpierdziel za każdym razem, albo jak inni polscy "wojownicy"...
      • Snajper320 Zgłoś
        Mariusz, mam dla Ciebie pełen szacun za to co zrobiłeś, za determinację i wolę walki. Mam 10 lat więcej od ciebie i niestety pewnych barier zaczyna przybywać i jakbyś się starał, to
        Czytaj całość
        następne się dokładają. Sport jest tym bardziej przeklęty, że zabiera z życia w pewnym momencie radość, a kontuzje są bardziej dotkliwe i trudniejsze do pokonania. Wiem, wiem... wszystkiemu damy radę... Wolałbym cię widzieć jak uczysz młodzież swojego zaparcia w dążeniu do celu, nieustępliwości i woli walki. Na prawdę nie musisz już stawać do żadnej walki, ucz walczyć innych. To też przynosi wiele dumy i radości.

        Komentarze (3)

        PRZEJDŹ NA WP.PL