Najnowsze Wyniki/Kalendarz

GKP szuka środków na organizację meczu z Termaliką Bruk-Bet

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
W najbliższą sobotę GKP ma zagrać z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza, jednak nie wiadomo, czy spotkanie to dojdzie do skutku. Powód? Gorzowianie wciąż czekają na otrzymanie miejskiej dotacji.

I-ligowiec poznał już swojego kuratora (został nim Janusz Szczepanowski), ale wiele formalności nie zostało jeszcze przeprowadzonych. - Kurator zacznie działać, gdy otrzyma kompetencje z sądu. Po załatwieniu tej sprawy podpiszemy umowę, na mocy której do klubu trafi 500 tys. zł przyznane przez miasto - powiedział portalowi SportoweFakty.pl dyrektor GKP, Mariusz Niewiadomski.

0,5 mln zł, na które czeka zespół z województwa lubuskiego, ma strategiczne znaczenie dla przyszłości. Ta suma najprawdopodobniej pozwoli I-ligowcowi dotrwać do końca sezonu.

Na razie nie wiadomo, czy podpisanie umowy z miastem nastąpi do soboty. Na ten dzień zaplanowany jest pojedynek z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Czy ten mecz może nie dojść do skutku? - Obecnie nie mamy żadnych środków, ale sądzę, że zagramy. Pozostało kilka dni, by zgromadzić potrzebne fundusze - dodał Niewiadomski.

Niedawno media donosiły, jakoby GKP miał opuścić Adrian Łuszkiewicz. Tymczasem 25-letni pomocnik wystąpił w spotkaniach z Kolejarzem Stróże i Górnikiem Polkowice. - Adrian sygnalizował wprawdzie możliwość odejścia, ale do opinii publicznej trafiły błędne informacje. Zawodnik nie składał żadnych dokumentów. Inni też nie chcą odchodzić za wszelką cenę. Drużyna czeka na rozmowy z kuratorem. Na razie wszyscy nastawiamy się na to, by dokończyć sezon. Później zastanowimy się nad przyszłością - oznajmił dyrektor I-ligowca.

Komentarze (6):

  • maly13gorzow Zgłoś
    po pierwsze to pan prezes zostawil dlug w gkp i do niego pretensje. po drugi porozmawiajcie z ludzmi z gorzowa na co wola isc czy na zuzel czy na pilke i dlaczego taki wybor. po trzecie pan
    Czytaj całość
    komar.... ma leb do interesow i poprostu zazdrosc i jeszcze raz zazdrosc. po czwarte plakaniem ze miasto nie daje kasy, kasy w klubie nie przybedzie wiec do roboty leniuchy z gkp i polatac troche poszukac sponsorow i tu nawiazanie do pkt 2 i 3 i macie odpowiedz. gram w pilke i lubie ten sport ale na gkp nie pojde. jak by gkp mialo takiego prezesa jak ma stal to mielibysmy w gorzowie ekstraklase i puchary europejskie. pozdro
    • Sław Lechia Zgłoś
      może Gollob Wam postawi??wyssał kase z Gorzowa,ha,ha!!! lokalna wioska,wiec króluje lokalny sport jakim jest zuzel,na który juz za 2-3 lata nikt nie bedzie chodziła,no ale GKP
      Czytaj całość
      załatwią-walczcie,nie poddawajcie się!!
      • Bernie ZG Zgłoś
        Gratuluję determinacji, nie poddawajcie sie. Powodzenia
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        PRZEJDŹ NA WP.PL