Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Napadnięci piłkarze GKP bez obrażeń / mecz z GKS Katowice niemal pewny

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Kolosalne problemy finansowe, napad na dwóch zawodników - GKP zmaga się z przeciwnościami losu, ale wszystko wskazuje na to, że sobotni pojedynek z GKS Katowice dojdzie do skutku.

Przypomnijmy, że po powrocie z Wodzisławia Śląskiego, gdzie ekipa Krzysztofa Pawlaka wygrała 3:1, Emil Drozdowicz i Adrian Łuszkiewicz zostali napadnięci pod własnymi mieszkaniami. Temu pierwszemu udało się uciec, natomiast Łuszkiewicz został przewrócony na ziemię i pobity. - Na szczęście nie doznał żadnych poważnych obrażeń - powiedział portalowi SportoweFakty.pl dyrektor GKP, Mariusz Niewiadomski.

Obaj zawodnicy będą zdolni do gry w sobotnim spotkaniu z GKS Katowice. Na chwilę obecną sam mecz jest niezagrożony. - Spodziewamy się niezłej frekwencji. Myślę, że nasi kibice nie zawiodą, a i z Katowic wybiera się spora grupa fanów. Wpływy z biletów powinny być na tyle duże, że pokryją koszty organizacji imprezy - dodał Niewiadomski.

Dyrektor GKP ma jednak wątpliwości, czy zawodnicy będą chcieli wyjść na murawę. - Tutaj problem jest zdecydowanie większy. Oni naprawdę nie mają już za co żyć. Dlatego mam spore obawy, czy mecz dojdzie do skutku.

Jak na razie przy życiu ekipę z Gorzowa Wlkp. trzymają przede wszystkim wyniki. I-ligowiec z województwa lubuskiego zgromadził wiosną dziewięć punktów i zajmuje 11. miejsce w tabeli. Jego przewaga nad strefą spadkową wynosi trzy oczka.

Komentarze (9):

  • ZKS Zgłoś
    Ty wierny niżej weż sie lepiej za szachy bo widać że do komentowania to ty sie nie nadajesz, chyba że jeszcze sudoku ci zostaje.
    • WIERNY Zgłoś
      Kibice piłki kopanej w Gorzowie są żałośni,zewsząd tylko skomlą.Za wszystko co złe winią prezydenta i radę miasta,a kibiców żużla za to że wolą swoją dyscyplinę a nie ich
      Czytaj całość
      kopaninę.Myślę że całego tego zajścia z piłkarzami nie było a jest to jakaś prowokacja (siniaka może miec każdy)A tak na marginesie to oni nie są nikomu w tym mieście potrzebni,właściwie to już nie istnieją tylko wegetują.Życzę powodzenia wszystkim dyscypliną sportu w Gorzowie,oprócz piłki nożnej.
      • asd Zgłoś
        Stalowcą stoi to ością w gardle i już się spinają. Zamiast buraczyć na sportowych faktach zajrzałby jeden matoł z drugim do lokalnej prasy i wiedziałby o co chodzi i jak sprawa
        Czytaj całość
        wygląda. Co nie zmienia faktu ,że Policja jest na tropie i ch... wam do tego zabawy w detektywa Rutkowskiego.
        Wszystkie komentarze (9)

        Komentarze (9)

        PRZEJDŹ NA WP.PL