Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Środa w Bundeslidze: Goetze w Bayernie bez klauzuli odstępnego, ogromne zyski Borussii z LM

Konrad Kostorz
Konrad Kostorz
Bayern Monachium nie obawia się odejścia czołowych graczy - żaden z nich w swoim kontrakcie nie posiada klauzuli odstępnego. Schalke 04 chciało zatrudnić szkoleniowca SC Freiburg.

Bayern nie obawia się odejścia gwiazd

Bawarczycy pozyskali Mario Goetzego tylko i wyłącznie dzięki opiewającej na 37 mln euro klauzuli odstępnego, jaka zawarta była w kontrakcie pomocnika z Borussią Dortmund. - Czy Mario Goetze ma podobny zapis w umowie z Bayernem? Nie, chociaż podczas negocjacji były sugestie, aby taką klauzulę zawrzeć. Odrzuciliśmy jednak te propozycje - tłumaczy Karl-Heinz Rummenigge.

- Żaden piłkarz Bayernu nie posiada w kontrakcie klauzuli pozwalającej mu na odejście z klubu za określoną kwotę. Nie uważamy, aby to było dobre rozwiązanie i nie stosujemy - dodaje jeden z najważniejszych działaczy Bayernu Monachium.

Czy Bayern pozyska kolejnych zawodników?

W rozmowie z Bildem Rummenigge został również zapytany o ewentualne dalsze wzmocnienia. - Robert Lewandowski? Czytałem, że podpisał już z nami kontrakt, ale natychmiast zdementowaliśmy te doniesienia. Więcej nie ma tutaj nic do dodania - ucina "Kalle".

- Jupp Heynckes zbudował znakomitą, zwartą drużynę, która naprawdę spisuje się świetnie i nie wymaga wielu korekt. Josep Guardiola z pozyskania Mario Goetzego jest bardzo zadowolony. Pogratulował mi tego transferu drogą mailową. Co dalej? Gdy mieszkałem w Italii, nauczyłem się, by nie upubliczniać swoich planów - mówi tajemniczo Rummenigge.

Ogromne zyski Borussii

Awans do finału Ligi Mistrzów zagwarantował Borussii Dortmund przychód w wysokości 6,5 mln euro - taką kwotę otrzyma zespół, który 25 maja przegra na Wembley. Na konto zwycięzcy finałowej potyczki trafi aż 10,5 mln euro. Jak podaje portal sport1.de, za obecną edycję Champions League BVB zarobiło już łącznie ponad 60 mln euro!

Do tej kwoty doliczyć trzeba 37 mln euro ze sprzedaży Mario Goetzego, a niewykluczone, że dortmundczycy zarobią także na transferach innych piłkarzy (Felipe Santany czy Roberta Lewandowskiego). W tej sytuacji wydaje się przesądzone, że Borussia pobije swój finansowy rekord - za drugie półrocze 2012 roku klub zarobił na czysto 17,5 mln euro.

Borussia mocno osłabiona w hicie Bundesligi?

- Wszystkim zawodników ciężko będzie odzyskać siły przed sobotą. Nie wiem jeszcze, kto będzie w stanie pojawić się na boisku - mówi przed pojedynkiem z Bayernem Juergen Klopp. Na murawę Signal-Iduna Park na pewno nie wybiegnie Mario Goetze, a wątpliwy jest także występ Svena Bendera.

Niewykluczone, że w przypadku awansu Bayernu do finału LM dortmundczycy nie będą chcieli odkrywać wszystkich kart przed potyczką na Wembley. Na boisku nie powinno jednak zabraknąć Roberta Lewandowskiego, który walczy o tytuł króla strzelców ze Stefanem Kiesslingiem.

Schalke chciało trenera Freibuga

Jak informują niemieckie media, przed dwoma tygodniami działacze Schalke 04 Gelsenkirchen złożyli propozycję kontraktu Christianowi Streichowi, który wydobył SC Freiburg z dolnych rejonów tabeli i sprawił, że skromny klub z Badenii-Wirtembergii walczy o europejskie puchary.

Według DerWesten Streich odmówił jednak Koenigsblauen, tłumacząc, że nie chce opuszczać drużyny tuż po tym, jak z klubu odszedł dyrektor sportowy Dirk Dufner. Obecnie Schalke czyni starania o podpisanie kontraktu ze Stefanem Effenbergiem; możliwy jest także scenariusz, wedle którego na stanowisku pozostanie Jens Keller.

Sokratis myśli tylko o utrzymaniu

Zdaniem niemieckiej prasy Sokratis Papastathopoulos jest bliski wzmocnienia Bayeru Leverkusen, który poszukuje następcy odchodzącego z klubu Manuela Friedricha. Media donoszą, że Aptekarze oferują za Greka 8,5 mln euro, podczas gdy Werder Brema, godząc się na transfer, żąda 10 mln euro.

Sam zainteresowany póki co skupia się tylko na grze w ekipie Thomasa Schaafa. - Nikt z Bayeru się ze mną nie kontaktował, a ja koncentruję się wyłącznie na sobotnim meczu z Hoffenheim, który jest dla nas szalenie ważny. Nic innego nie zaprząta teraz moich myśli - zapewnia Papastathopoulos.

Komentarze (4):

  • M70 Zgłoś
    A ja tak z innej beczki. Podziwiam przygotowanie fizyczne i BVB i Bayernu. Grają praktycznie co 3-4 dni zapieprzają na maksymalnych obrotach i nikt nie myśli o przekładaniu meczy,
    Czytaj całość
    ustawianiu terminarza pod przedstawicieli ligi niemieckiej w pucharach. Nasi kopacze zagrają raz na tydzień w tempie 3 razy wolniejszym i w połowie sezonu są mocno zmęczeni! strasznie dużo nas dzieli od najlepszych lig w Europie.
    • Se7en Zgłoś
      kurde mam już dosyć tej Borussi i Lewego... Oby Bayern wygrał tę Lige Mistrzów
      • LexoN Zgłoś
        Albo będą chcieli potwierdzić swoją wyższość już teraz (cały czas pewnie chcą takiego pogromu jaki dostali w Pucharze Niemiec w zeszłym sezonie), albo poczekają na finał LM. Od
        Czytaj całość
        razu mówię, że jeśli dziś Bayern przejdzie, to uważam iż wygra Ligę Mistrzów.
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        PRZEJDŹ NA WP.PL