WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Czwartek w La Liga: Casillas zostaje w Madrycie, Alonso pójdzie za Mourinho?

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Transferowy rynek w Realu Madryt można uznać za otwarty. Jako pierwszy o swojej przyszłości wypowiedział się Iker Casillas, który zamierza pozostać na Bernabeu.

Casillas zostaje w Madrycie

W tym roku Iker Casillas najpierw przegrał rywalizację o miejsce w pierwszym składzie z Antonio Adanem, a następnie z Diego Lopezem. Reprezentacyjny golkiper po kontuzji wciąż nie rozegrał ani minuty w barwach Realu Madryt. Mimo to, ani myśli o opuszczeniu klubu.

- Moja przyszłość jest w Realu Madryt, ponieważ wciąż mam ważny kontrakt. Jestem w tym klubie, od kiedy ukończyłem dziewięć lat, to zespół mojego życia, więc gdzie mógłbym indziej grać? - spytał retorycznie Casillas.

Alonso pójdzie za Mourinho?

Angielska prasa już na dobre umieściła Jose Mourinho w Chelsea Londyn i teraz rozważa, których graczy Portugalczyk sprowadzi na Stamford Bridge. Według The Independent do stolicy Anglii za The Special One pójdzie m.in. Xabi Alonso.

Pomocnik Królewskich wciąż nie odpowiedział na 2-letnią ofertę przedłużenia kontraktu ze strony mistrzów Hiszpanii i podobno coraz częściej rozważa zmianę otoczenia. Innym klubem Premier League, łączonym z baskijskim pomocnikiem, jest Liverpool FC.

Ponadto Mourinho do Chelsea miałby sprowadzić również środkowego napastnika. W tym kontekście prasa wymienia Roberta Lewandowskiego bądź Radamela Falcao.

Messi trenował bez drużyny

Rewanżowy mecz z Bayernem Monachium na ławce rezerwowych przesiedział Lionel Messi. W czwartek cała ekipa dostała od FC Barcelony wolne, ale Argentyńczyk osamotniony pojawił się w siedzibie klubu i trenował na jednym z boisk.

Korupcja w hiszpańskim futbolu?

Włodarze ligi zebrali się na specjalnym posiedzeniu, w którym analizowali zdobyte informacje na temat niedawnego meczu pomiędzy Levante UD i Deportivo La Coruna. Według doniesień dziennika Marca, ekipa z Walencji mogła "oddać" spotkanie, które ostatecznie zakończyło się ich porażką 0:4. Przypomnijmy, że w kadrze Levante widnieje nazwisko Dariusza Dudki, który jednak od dawna nie mieści się do meczowej "18".

Komentarze (2):

    PRZEJDŹ NA WP.PL