Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Thiago Alcantara ostro skrytykował Barcelonę. "Nie zrobili nic, by mnie zatrzymać"

Konrad Kostorz
Konrad Kostorz
Nowy nabytek Bayernu Monachium nie ukrywa rozczarowania postawą działaczy Dumy Katalonii. Czym Thiago Alcantara tłumaczy swoją decyzję o opuszczenia macierzystego klubu?

Thiago Alcantara miał zawartą w kontrakcie klauzulę odstępnego wynoszącą zaledwie około 20 mln euro, jednak nie oznaczało to, że jego odejście z Barcelony jest przesądzone. Zawodnik mógł odrzucić wszystkie pojawiające się oferty i nadal występować na Camp Nou.

22-latek od dłuższego czasu był jednak zdecydowany, aby zmienić barwy klubowe. Dlaczego? - Chciałem czuć się doceniany i traktowany konkurencyjni z innymi. Włodarze wiedzieli, że chcę odejść, ale nikt nie skontaktował się ze mną i nie próbował przekonać mnie, bym został. Byłem bardzo cierpliwy, czekałem i czekałem, ale Barcelona nie zrobiła absolutnie nic - narzeka reprezentant Hiszpanii, który przegrywał rywalizację m.in. z Xavim i Andresem Iniestą.

- Wobec takie postawy klubu nie mogłem rozwodzić się nad przeszłością, ale musiałem zacząć patrzeć w przyszłość - analizuje Thiago. - Bayern zawsze był dla mnie pierwszym wyborem, natomiast z Manchesteru United nie miałem żadnych sygnałów. Czy chciał mnie Real Madryt? To moja sprawa - ucina Alcantara i dodaje: - Nigdy nie zamknę sobie drzwi do powrotu do Barcelony, ponieważ zbyt wiele zawdzięczam tej drużynie.

W Bayernie Monachium Thiago rozegrał już kilka spotkań kontrolnych i zaprezentował się z dobrej strony. Wiele wskazuje na to,  że w meczach o stawkę będzie grał w podstawowym składzie. - Monachium to piękne i urokliwe miasto, a ludzie w klubie robią wiele, by ułatwić mi aklimatyzację. W szatni atmosfera jest znakomita, wszyscy przyjęli mnie z otwartymi ramionami - przekonuje.

Uli Hoeness przestrzega Josepa Guardiolę: Zbyt duża rotacja może zaszkodzić

Komentarze (6):

Wszystkie komentarze (6)

Komentarze (6)

PRZEJDŹ NA WP.PL