Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Niemieckie media: Aubameyang pocieszył Lewandowskiego, po frustracji nie ma śladu

Konrad Kostorz
Konrad Kostorz
- Gra z Aubameyangiem to prawdziwa przyjemność - mówił po zwycięstwie z Augsburgiem uśmiechnięty Robert Lewandowski, który - jak sugeruje Bild - zapomniał już o niedoszłym transferze do Bayernu.

Borussia Dortmund pierwszy mecz ligowy w sezonie wygrała 4:0, a bohaterem pojedynku z FC Augsburg został debiutujący w BundeslidzePierre-Emerick Aubameyang. Według niemieckich dziennikarzy wartością dodaną do hat-tricka Gabończyka jest... polepszenie humoru Robertowi Lewandowskiemu.

"Szybki jak błyskawica Spiderman (przydomek Aubameyanga - przyp.red.) wprawił nawet snajpera Roberta Lewandowskiego w dobry nastrój w Borussii. Z frustracji po nieudanym transferze do Bayernu Monachium nie ma już u niego śladu. Robert całkowicie poświęcał się dla drużyny - zdobył gola z rzutu karnego, a wcześniej światowej klasy podaniem wypracował bramkę swojemu nowemu ulubionemu partnerowi w zespole" - skomentował Bild.

Opinię dziennikarzy potwierdza wypowiedź "Lewego", który nie ukrywa radości z możliwości współpracy na boisku z Aubameyangiem. - Gra z nim to prawdziwa przyjemność! Świetnie do siebie pasujemy. Pierre jest tak szybki, że zawsze można rozegrać z nim piłkę w polu karnym. Gdy pogramy razem przez kilka kolejnych tygodni, będziemy jeszcze lepsi - zapowiedział wicekról strzelców Bundesligi.

O ile Lewandowskiego cieszy debiut-marzenie Gabończyka, o tyle kapitalna gra byłego gracza AS Saint-Etienne musi niepokoić Jakuba Błaszczykowskiego. Aubameyang wypadł z Augsburgiem tak świetnie, grając na prawym skrzydle, czyli pozycji, na której do tej pory rządził i dzielił "Kuba". Czy kapitan reprezentacji Polski na dłużej wyląduje na ławce rezerwowych, pokażą najbliższe tygodnie.

Robert Lewandowski: Początek sezonu jest udany, ale musimy grać jeszcze lepiej

Komentarze (6):

  • elstar Zgłoś
    Poszedłby do Bayernu na ławkę i przestaliby chłopakami o nim pisać . A tak na marginesie... jest jedno wolne miejsce w reklamie orange...
    • Ahri Zgłoś
      Żeby uprzedzić kolejne artykuły, dodam, że nie dostrzeżono u Lewandowskiego także śladów zgagi, kolki nerkowej, plamy wątrobowej i porannego kaszlu:p
      • elstar Zgłoś
        panie turek, kończ pan ten wątek z Lewandowskim. Słabi mnie jak każdego dnia widzę te wywody. Ile jeszcze? "Lewy dobrze kwinął", "Lewy dobrze podał", "Lewy strzelił karnego", "Lewy
        Czytaj całość
        się uśmiechnął", "Lewy się podrapał za uchem". To już jak serial brazylijski
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        PRZEJDŹ NA WP.PL