Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Niemieckie media: Jakub Błaszczykowski największym przegranym w Borussii Dortmund

Konrad Kostorz
Konrad Kostorz
Portal RuhrNachrichten uznał Jakuba Błaszczykowskiego za największego przegranego jesieni w Borussii. Jak uargumentowano wybór kapitana reprezentacji Polski?

Runda jesienna w wykonaniu Jakuba Błaszczykowskiego nie należała do udanych, co pokazują zarówno jego indywidualne statystyki, jak i średnia ocen otrzymywanych od niemieckich mediów. Od "Kuby" po świetnym sezonie 2012/2013 oczekiwano bardzo wiele, tymczasem nie odgrywał on istotnej roli w grze zespołu z Signal-Iduna Park.

"Błaszczykowski największym przegranym rundy jesiennej. Więcej konkurencji, mniej formy" - stwierdzili redaktorzy RuhrNachrichten. "W czerwcu, krótko po finale Ligi Mistrzów przedłużył kontrakt do 2018 roku. Był filarem zespołu, co podkreślał dyrektor sportowy Michael Zorc. Pomimo zwiększonej rywalizacji o miejsce w składzie, Kuba 10-krotnie w Bundeslidze i 5-krotnie w Lidze Mistrzów zagrał w wyjściowej jedenastce. Większa konkurencja nie sprawiła jednak, że jego forma poszła w górę. Średnia not 3,62 pokazuje, że pierwsza część sezonu była w wykonaniu Błaszczykowskiego bardzo przeciętna" - przeanalizowano.

Dziennikarze zauważyli, że w minionym sezonie 28-latek zdobył 11 goli i 13 asyst, natomiast jesienią udało mu się zaledwie trzy razy pokonać bramkarza rywali i wypracować dwie bramki. "Kuba nadal chętnie drybluje, co jest jego atutem, ale zbyt często bije głową w mur i zostaje zatrzymany. W efekcie rzadko cieszy się bezgranicznym zaufaniem trenera. Juergen Klopp tylko jeden raz pozwolił Błaszczykowskiemu na występ od pierwszej do ostatniej minuty, a w pozostałych pojedynkach ściągał go z boiska" - podsumowano.

Czy werdykt RuhrNachrichten nie jest dla kapitana biało-czerwonych zbyt surowy? Kilku zawodników Borussii Dortmund również spisywało się nieco poniżej oczekiwań (m.in. Mats Hummels czy Marcel Schmelzer), co jednak w znacznej mierze wynikało z problemów z kontuzjami, natomiast nowe nabytki: Pierre-Emerick Aubameyang i Henrich Mchitarjan z uwagi na konieczność aklimatyzacji i przystosowania się do gry BVB zostały potraktowane ulgowo.

Warto dodać, że za największego wygranego rundy jesiennej w ekipie Juergena Kloppa uznano Erika Durma, który znakomicie radził sobie na lewej stronie obrony w Bundeslidze i Champions League (18 meczów, 4 asysty), chociaż w poprzednim sezonie występował wyłącznie w III-ligowych rezerwach.

Jesteś kibicem piłki nożnej? Mamy dla Ciebie fanpage na Facebooku! Nie zwlekaj! Kliknij i polub nas.

Czy Błaszczykowski zasłużył na miano największego przegranego jesieni w Borussii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

  • Janek123 Zgłoś
    trochę prawda moim zdaniem jednak zdecydowanie więcej drużynie daje Aubameyang który strzela dużo goli i myślę że to tylko kwestia kiedy wykopię Kubę z pierwszego składu szkoda ale
    Czytaj całość
    na jego miejscu spróbowałbym sił w Juventusie który się nim interesował
    • IGIZKS Zgłoś
      To wszystko suche statystyki i niewiele warte, gra Kuby wcale nie wyglada gorzej a to, ze nie jest tak skuteczny to wynik roszad w skladzie. Nowe nabytki mimo, iz to swietni zawodnicy brakuje
      Czytaj całość
      in zgrania z druzyna. Najgorsze jest to, ze z Kuba tak naprawde oprucz Roberta nikt nie chce grac i jego indywidualne akcje czest z gory skazane sa na porazke bo po minieciu dwoch rywali nie ma komu podac. Nie oszukujmy sie, Kuba nie jest coraz mlodszy i Borussia bedzie stawiala na mlodszych. Kuba jest im potrzebny z uwagi na duza ilosc meczow lecz dla niego najlepsza opcja byloby odejscie, jezeli mysli o swoim rozwoju. Jesli nie to ma jeszcze 4 lata siedzenia na lawie za dobre pieniadze i w wieku 32 lat powrot do polskiej sieczkarni!

      Komentarze (2)

      PRZEJDŹ NA WP.PL