Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Sensacyjne porażka Pogoni, Siarka nowym liderem - wyniki sobotnich meczów 20. kolejki II ligi gr. wschodniej

Mateusz Lis
Mateusz Lis
Wobec zaskakującej porażki Pogoni Siedlce ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, nowym liderem rozgrywek została Siarka Tarnobrzeg, która rozbiła w Radomiu tamtejszego Radomiaka aż 4:0.

Passę pięciu meczów bez porażki Garbarni Kraków przerwał Motor Lublin. Gole w Lublinie padały dopiero po zmianie stron, pierwsza połowa była dość nudna i za wiele się w niej nie wydarzyło. Strzelanie rozpoczął Damian Kądzior, który do siatki trafił dziesięć minut po przerwie. Dziewięć minut później było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Michał Jonczyk ładnie mijając przed zdobyciem gola jednego z rywali. Krakowianie szybko zdobyli gola kontaktowego za sprawą Tomasza Ogara. Wynik meczu na 3:1 ustalił w 80. minucie Damian Kądzior. Dla obu ekip był to ważny mecz, bowiem Garbarnia przed tą kolejką miała tylko trzy punkty przewagi nad Motorem.

Do bardzo dużej niespodzianki doszło w Rzeszowie. Tam Stal przegrała z ostatnią w tabeli Concordią Elbląg. Początek meczu należał do gospodarzy, ale potem do lepszych okazji dochodzili przyjezdni. W porzeczkę trafił Perez, a w drugiej połowie słupek obił Shotaro Okada. Gościom udało się dopiąć swego pięć minut przed ostatnim gwizdkiem. Z rzutu wolnego uderzył Perez, golkiper gospodarzy zdołał sparować piłkę na poprzeczkę, ale wobec dobitki Alfredo Zapaty był już bezradny. Tym razem w Concordii zagrało więcej Polaków. W wyjściowym składzie było ich pięciu, tydzień temu w zremisowanym meczu z Pelikanem od początku spotkania grało tylko trzech Polaków.

Swój dorobek punktowy w sobotę zwiększyła też inna drużyna z Elbląga. Olimpia zremisowała u siebie z Legionovią. Strzelanie w po niespełna półgodzinie gry rozpoczął Anton Kołosow, który pozostawiony bez krycia w "szesnastce" uderzył celnie głową. Było to dla niego dziewiąte trafienie w tym sezonie. Wyrównanie padło w 61. minucie. Dawid Ryndak doszedł do prostopadle zagranej piłki i ładną "podcinką" przerzucił piłkę nad bramkarzem.

Do sensacji doszło w Nowym Dworze Mazowiecki. Świt ograł lidera z Siedlec. Gospodarze już dobrze rozpoczęli mecz. W 21. minucie Mateusz Zawiska wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie z rzutu wolnego i z bliska wpakował futbolówkę do siatki. Faworyzowani goście wyrównali chwilę po przerwie. Zespołową akcję strzałem już do pustej bramki wykończył Wojciech Wocial. Gospodarzom po raz drugi udało się wyjść na prowadzenie w 63. minucie. Przemysław Szabat urwał się prawą stroną i wyłożył piłkę na linię pola karnego nadbiegającemu partnerowi. Damian Szuprytowski uderzył precyzyjnie bez przyjęcia i zapewnił sensacyjne zwycięstwo swojej drużynie. W doliczonym czasie gry nerwy puściły Kamilowi Dmowskiemu i za brutalny faul został wyrzucony z boiska.

Wobec tego, nowym liderem została Siarka Tarnobrzeg, która upokorzyła Radomiaka i to w Radomiu. Strzelanie już w 10. minucie rozpoczął Marcin Truszkowski, który dopadł do bezpańskiej piłki w polu karnym i bez trudu pokonał bramkarza. Po półgodzinie gry tarnobrzeżanie podwyższyli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Jakub Wróbel. Przed gospodarzami szansa utworzyła się w 43. minucie, gdy za dwie żółte kartki z boiska wyleciał Łukasz Nadolski. Gospodarze nie stworzyli sobie jednak żadnej dogodnej sytuacji strzeleckiej, a w dodatku od 56. minuty siły się wyrównały, bowiem za dwie żółte kartki z boiska wyleciał Bartosz Jaroch. Goście szybko to wykorzystali i w 61. minucie mocny strzał Daniela Koczona z dystansu znalazł drogę do siatki. To jednak nie był koniec. Dzieła zniszczenia na niewiele ponad kwadrans przed końcem dopełnił Michał Chrabąszcz. Po tej klęsce Radomiak ma już tylko punkt przewagi nad ostatnią w tabeli Concordią.

Z potknięcia Pogoni nie skorzystała trzecia w tabeli Stal Stalowa Wola. Stalówce nie pomógł fakt, że do Puław udało się wielu kibiców tej drużyny. Mecz nie stał na najwyższym poziomie, a dodatkowo goście sami utrudniali sobie sytuację. W 42. minucie z boiska, za dwie żółte kartki, wyleciał Sylwester Sikorski. Grający w przewadze piłkarze Wisły objęli prowadzenie w 62. minucie, a ładnym strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego popisał się Rafał Wiącek. Stal nie miała żadnego pomysłu na grę. O bezradności niech świadczy fakt, że w 89. minucie Michał Bogacz także został usunięty z boiska po drugim upomnieniu i goście musieli kończyć w dziewięciu. Puławianom udało się przypieczętować zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Strzał Cwetana Filipowa w poprzeczkę, dobił Konrad Szczotka.

Wyniki sobotnich meczów 20. kolejki II ligi gr. wschodniej:

Motor Lublin - Garbarnia Kraków 3:1 (0:0)
1:0 - Kądzior 55'
2:0 - Jonczyk 64'
2:1 - Ogar 68'
3:1 - Kądzior 80'

Stal Rzeszów - Concordia Elbląg 0:1 (0:0)
0:1 - Zapata 85'

Olimpia Elbląg - Legionovia Legionowo 1:1 (1:0)
1:0 - Kołosow 29'
1:1 - Ryndak 64'

Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Pogoń Siedlce 2:1 (1:0)
1:0 - Zawiska 21'
1:1 - Wocial 47'
2:1 - Szuprytowski 63'

Radomiak Radom - Siarka Tarnobrzeg 0:4 (0:2)
0:1 - Truszkowski 10'
0:2 - Wróbel 30'
0:3 - Koczon 61'
0:4 - Chrabąszcz 73'

Wisła Puławy - Stal Stalowa Wola 2:0 (0:0)
1:0 - Wiącek 62'
2:0 - Szczotka 90+2'

II liga gr. wschodnia 2013/2014

MDrużynaMZRPBramkiPkt

Komentarze (1):

Komentarze (1)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL