Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Wojewoda ukarał kibiców Ruchu Chorzów

Michał Piegza
Michał Piegza
Wojewoda śląski podjął decyzję w sprawie zamknięcia obiektu, na którym swoje mecze rozgrywa Ruch Chorzów. Policja wystąpiła z wnioskiem o rozegranie trzech meczów bez kibiców.

Wojewoda śląski Piotr Litwa częściowo przychylił się do wniosku policji i zamknął jedynie część stadionu, na którym swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa Ruch Chorzów.


Decyzją Litwy w dwóch najbliższych meczach niedostępny dla kibiców będzie "młyn". Kara dla Niebieskich nie jest tak dotkliwa jak wcześniej przewidywano. Sektor najzagorzalszym fanów Ruchu będzie zamknięty już w najbliższą niedzielę, kiedy chorzowianie zagrają w roli gospodarzy w... Gliwicach. Na spotkanie wejdzie jednak zaledwie 999 kibiców. Drugi "karny" mecz odbędzie się 24 sierpnia, kiedy chorzowianie już przy Cichej podejmą Lecha Poznań.

Przypomnijmy, że policja wnioskowała o zamknięcie stadionu dla kibiców w związku z używaniem przez sympatyków Ruchu środków pirotechnicznych podczas czerwcowej batalii z Pogonią Szczecin.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Ruch dotarł do Vaduz. Jest jeden problem

Wojewoda podjął słuszną decyzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (7):

  • alum Zgłoś
    dlatego ze wyszedl w ten sposob z twarza bo powiedzial ze zamknie , a kibicom i tak nie zaszkodzil - wiec napisalem wilk syty i owca cała .
    • alum Zgłoś
      dajcie luz - wilk syty i owca cała - napewno lepiej jak sie stalo teraz niz jakby mial zamykac młyn w chorzowie , teraz i tak tylko 999 osob moze ogladac - z pewnoscia kibice sa zadowoleni z
      Czytaj całość
      takiego rozwiazania - na mlynie ich nie bedzie ale maja jeszcze 9 tys miejsc na calym stadionie .
      • sebam Zgłoś
        polska to kraj patologi i pełen korupcji. Sam wiem to po sobie masz rodzine w wyższym urzędzie to możesz mieć lub załatwic wszystko. A potem że policji sie nie lubi to ich praca żeby
        Czytaj całość
        pilnowac porządku, nie dopełnili swojego obowiazku to wypad z pracy a nie teraz bronić sie i wstydzic sie przyznac do własnego błedu w pracy.....ale kto to zrozumie. Niech ten Putin pierdyknie jakąś lewą rakiete na wiejską...jemu nic za to nei zrobią.
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        PRZEJDŹ NA WP.PL