Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Trudna przeprawa Realu, mecz o podium - przed 26. kolejką Primera Division

Igor Kubiak
Igor Kubiak
W najbliższy weekend Królewscy jadą na San Mames, aby zagrać ze świeżo upieczonym finalistą Pucharu Króla. Po 26. kolejce można spodziewać się również zmiany zespołu na trzecim miejscu w tabeli.

Ostatnie dni były niezwykle ciężkie dla Athletic Bilbao. Baskowie po zażartym boju odpadli z Ligi Europejskiej, a później awansowali do finału Pucharu Króla, zapewniając sobie grę w Europie w kolejnym sezonie. Teraz ekipa z San Mames przyjmie lidera Primera Division - Real Madryt, który ostatnio niespodziewanie stracił punkty w starciu z Villarreal.

Królewskich nie wspomogą wciąż kontuzjowani Luka Modrić, Sergio Ramos, James Rodriguez, Sami Khedira i Fabio Coentrao. Według madryckiej prasy, jedyną niewiadomą jest pozycja drugiego środkowego pomocnika. Po raz czwarty z rzędu wystąpi Lucas Silva albo Carlo Ancelotti da szansę Asierowi Illarramendiemu. Większych osłabień nie ma w zespole Athletic - do kontuzjowanego Andera Iturraspe dołączył jedynie Mikel San Jose, który w poprzedniej kolejce zobaczył 5. żółtą kartkę w sezonie.

W ostatnich 10 bezpośrednich starciach pomiędzy tymi drużynami Real wygrywał 9-krotnie, a raz padł remisem - miało to miejsce w ostatnim meczu na San Mames, w którym czerwoną kartkę obejrzał Cristiano Ronaldo. W innych spotkaniach z tym rywalem Portugalczyk wpisywał się na listę strzelców aż 13-krotnie!

Dwa oczka za liderem jest FC Barcelona, która w niedzielne popołudnie przyjmie Rayo Vallecano. W ostatnich 8 bezpośrednich starciach zawsze wygrywała Duma Katalonii, a bilans bramkowy z tych meczów wynosi... 34:1! W ewentualnej kolejnej goleadzie gospodarzom nie pomoże wykartkowany Neymar, którego powinien zastąpić Pedro Rodriguez. Ponadto w środku boiska zamiast kontuzjowanego Sergio Busquetsa wystąpi Javier Mascherano.

Defensorzy Barcy muszą uważać na Alberto Bueno, który zasłynął w ostatniej kolejce 4 bramkami zdobytymi w kwadrans. Napastnik Błyskawic jest najlepszym hiszpańskim strzelcem w Primera Division (12) i został uznany graczem lutego w ligowych rozgrywkach.

Bardzo ciekawie zapowiada się starcie Atletico Madryt z Valencią CF. Oba zespoły dzieli tylko oczko na korzyść Los Colchoneros. Mistrzowie Hiszpanii przeżywają poważny kryzys i raczej nie powtórzą spektakularnego wyczynu sprzed roku. Z kolei Nietoperze mają kolejną zwyżkę formy i zanotowały 4 wygrane z rzędu. Dodatkowo w zespole gospodarzy, ze względu na kartki, nie wystąpi czołowy środkowy defensor Joao Miranda oraz najlepszy strzelec ekipy, Antoine Griezmann.

W sobotę spotkają się dwie ekipy z Polakami w kadrach. Cezary Wilk ponownie nie znalazł się w meczowej osiemnastce Deportivo La Coruna, z kolei w podstawowym składzie Sevilli FC pojawi się Grzegorz Krychowiak. Andaluzyjczycy w ostatnim czasie zanotowali kilka wpadek, jednak wciąż utrzymują się na piątym miejscu w tabeli. Z kolei ekipa w Galicji w ostatnim miesiącu zgarnęła tylko oczko i jest tuż nad strefą spadkową.

Polaka powinniśmy zobaczyć również w meczu Elche CF - UD Almeria. Przemysław Tytoń po ostatnich występach jest już uznawany za czołowego gracza swojego zespołu, a dzięki jego interwencjom ekipa utrzymuje się nad strefą spadkową. Obie drużyny mają tyle samo punktów, dlatego będzie to spotkanie z gatunku o "6 punktów".

Program 26. kolejki Primera Division:

Piątek, 6 marca:

Levante - Eibar, godz. 20:45

Sobota, 7 marca:

Deportivo La Coruna - Sevilla, godz. 16:00

Athletic Bilbao - Real Madryt, godz. 18:00

Elche - Almeria, godz. 20:00

Granada - Malaga, godz. 22:00

Niedziela, 8 marca:

FC Barcelona - Rayo Vallecano, godz. 12:00

Real Sociedad - Espanyol Barcelona, godz. 17:00

Villarreal - Celta Vigo, godz. 19:00

Atletico Madryt - Valencia, godz. 21:00

Poniedziałek, 9 marca:

Cordoba - Getafe, godz. 20:45

->Wyniki Primera Division

->Tabela Primera Division

->Klasyfikacja strzelców Primera Division

Komentarze (1):

  • zielin Zgłoś
    Barcelona nie powinna mieć najmniejszych problemów z Rayo. Ciekawy będzie ten mecz dzisiejszy w Bilbao, zobaczymy czy jest szansa na stratę punktu m.in przez Real. Są faworytem, ale
    Czytaj całość
    Villareal w Madrycie też miało przegrać ;)

    Komentarze (1)

    PRZEJDŹ NA WP.PL