Najnowsze Wyniki/Kalendarz

LM: Frustracja w Realu mimo awansu, Ronaldo odmówił dziennikarzom, Casillas: Sięgnęliśmy dna

Konrad Kostorz
Konrad Kostorz
Cristiano Ronaldo oznajmił, że nie będzie zabierał głosu na łamach prasy do końca sezonu, a Iker Casillas nie bał się używać mocnych słów po wtorkowej porażce Realu z Schalke 04.

Królewscy w kolejnym meczu zagrali poniżej oczekiwań i możliwości. Po remisie 1:1 z Villarrealem i porażce 0:1 z Athletic Bilbao nie sprostali u siebie Schalke 04 Gelsenkirchen (3:4), które było dotąd uważane za jedną z najsłabszych drużyn w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Gdyby nie dwie skuteczne interwencje Ikera Casillasa w końcowych minutach, Realu Madryt zabrakłoby w najlepszej "8".


Podczas spotkania kamery telewizyjne kilka razy pokazywały sfrustrowanego słabą grą kolegów Cristiano Ronaldo. Portugalczyk złościł się nawet na Karima Benzemę, który zdobył jednego z goli. Gwiazdor Królewskich rozgoryczenia nie krył także po końcowym gwizdku, kiedy odmówił udzielenia wypowiedzi. - Nie zamierzam rozmawiać z prasą aż do końca sezonu - zakomunikował.

- To prawda, że sięgnęliśmy dna i to w spektakularny sposób. Ostatnie dziesięć dni było dla nas dramatyczne, na szczęście zapomnimy o nich podczas losowania par ćwierćfinałowych, które odbędzie się w kolejny piątek. Musimy patrzeć do przodu - stwierdził Casillas, który mógł zachować się lepiej przy dwóch pierwszych golach dla gości: - Po tym, jak drużyna traci cztery bramki, golkipera zawsze można winić. W każdym razie nie był to mój najlepszy występ.

- Schalke okazało się od nas lepsze i stwarzało naprawdę bardzo duże zagrożenie. To był trudny mecz, o którym najlepiej jak najszybciej zapomnieć. Na szczęście wciąż bronimy tytułu - przyznał Benzema, dodając, że smutek z powodu porażki nie pozwala mu cieszyć się z ładnej bramki.

LM: Real pokonany na Bernabeu, sensacja była blisko! Piękne gole FC Porto

Komentarze (16):

  • Bob Shakalaka Zgłoś
    Ja wcale nie widzę jakiejś tragedii w grze Realu - wbrew pozorom - większość ostatnich wpadek (poza katastrofą z Atletico) to mogły być spokojne zwycięstwa RM. Trochę szczęścia,
    Czytaj całość
    odrobinę lepsze celowniki i zupełnie inaczej by to wyglądało. Kryzys zapewne jakiś jest ale bez przesady z tym wszystkim.Pieprzenie o jakichś manitach (nie na SF ale w ogóle) w GD to już totalny nonsens, ani Real taki słaby, ani ta Barca taka mocna (Malaga to udowodniła). Te mecze to zupełnie osobna historia i zupełnie inne podejście. Jak dla mnie nie ma tutaj faworyta. Zwycięstwo Realu nie zdziwi mnie ani trochę...
    • --.night.-- Zgłoś
      REAL 2015/16DE GEADANILO, RAMOS, VARANE, GAYA KROSS ISCO POGBABALE CAVANI(FALCAO) RONALDO
      • SzadolCapone Zgłoś
        moze czas posadzic Benzeme i Bale'a na lawce?
        Wszystkie komentarze (16)

        Komentarze (16)

          Wszystkie komentarze (16)
          PRZEJDŹ NA WP.PL