Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Jakub Piasecki

Lech Poznań i Legia Warszawa ukarane, Abdul Aziz Tetteh ułaskawiony

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Komisja Ligi Ekstraklasy SA ukarała Lecha Poznań i Legię Warszawa za zachowanie ich kibiców podczas meczu 28. kolejki. Odpowiedzialności za nadepnięcie Guilherme uniknął za to Abdul Aziz Tetteh.

"Na klub z Poznania została nałożona kara finansowa w wysokości 10 000 złotych. Dodatkowo na klub został nałożony zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców Lecha Poznań na jeden mecz Ekstraklasy oraz jeden mecz zakazu wyjazdowego na mecz z Legią Warszawa w zawieszeniu na 6 miesięcy. Na klub z Warszawy została nałożona kara finansowa w wysokości 6 000 złotych" - czytamy w komunikacie Komisji Ligi Ekstraklasy SA.

Co ciekawe, Komisja odstąpiła od ukarania Abdula Aziza Tetteha, który w 98. minucie spotkania nadepnął na brzuch Guilherme. Podstawą do tego był fakt, że sędzia Szymon Marciniak dostrzegł zachowanie piłkarza Lecha. Arbiter z Płocka nie pokazał Tettehowi żółtej kartki, więc naganne zachowanie uszło graczowi Kolejorza na sucho.

"Kolegium Sędziów PZPN potwierdziło fakt, że sędzia widział zachowanie Tetteha z 98. minuty meczu. Zgodnie z regulaminem dyscyplinarnym PZPN Komisja Ligi może nałożyć karę dyskwalifikacji na zawodnika tylko i wyłącznie, gdy zdarzenie nie zostało dostrzeżone przez sędziego" - głosi komunikat Komisji.

Zobacz wideo: Szczęsny: liczy się tylko to, że wygraliśmy mecz

Komentarze (10):

  • Mo39 Zgłoś
    Takich mamy sędziów. Z tych najgorszych Marciniak jest jeszcze najlepszy. Jest się czym chwalić jak to robi Boniek i Przesmycki. Nie widzą oni ,że szereg meczów jest "drukowanych" .
    Czytaj całość
    Jeśli chodzi o Lecha to kibole powinni mniej filozofować, bo Lech jest słabiutki, aż wstyd.
    • PiKey Zgłoś
      Jesli sędziego wywalić to przede wszystkim za "nie zauważenie" ewidentnego karnego dla Lecha w pierwszej połowie przy stanie 0:0. Co do Teteha to nie ma absolutnie żadnej pewności że
      Czytaj całość
      zrobił to celowo. To było w trakcie walki, Guilerme upadł pod nogi Teteha i stało się jak sie stało. Nie było to zresztą mocne nadepnięcie bo brazylijczyk po chwili wstał i grał dalej. Klejnoty całe. Co do Łukasza Trałki to zgodzę się, że jego zachowanie z Hamą było głupie ale była to końcówka meczu i ewentualna druga żółta nic nie zmieniłaby w tym meczu. Powtórzę: decydujący był błąd sędziego Marciniaka z niepodyktowaniem karnego dla Lecha bo wtedy mecz mógłby mieć zupełnie, ale to zupełnie inny przebieg
      • Marek Sierzputowski Zgłoś
        A to ze przy 0:0 nie przyznano Lechowi karnego (ewidentnego) to już warszawiacy nie pamiętają? Buractwo to pokazali w tym meczu Duda, Jędrzejczak i Nikolic, pewni ich prezio koralik tak
        Czytaj całość
        zmotywował, po ostatnich bęckach od Mistrza Polski kompleksy były, mam rację? Życzę takiej pewności przy kolejnych podbojach Europy i Niecieczy - tylko kartki lepiej liczcie!!!
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL