Najnowsze Wyniki/Kalendarz
PAP / Leszek Szymański

Besnik Hasi: Nie zasłużyliśmy na więcej

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Legia Warszawa we wtorek rozegrała pierwsze spotkanie w ramach II rundy eliminacji do Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski zremisowali na wyjeździe z HSK Zrinjski Mostar 1:1. Trener legionistów Besnik Hasi uważa, że jest to sprawiedliwy wynik.

Piłkarze Legii Warszawa pokazali się z lepszej strony niż to miało miejsce podczas meczu z Lechem Poznań o SuperPuchar Polski, ale z Bośni wywieźli zaledwie remis, mimo że po strzale Nemanji Nikolicia prowadzili 1:0. Gospodarze jednak osiem minut później wyrównali.

- Gdy strzelasz gola na wyjeździe w europejskich pucharach, to zawsze jest to dobra rzecz. Sami widzieliście, jak przebiegała gra - nie zasłużyliśmy na więcej - mówił Besnik Hasi na pomeczowej konferencji prasowej.

Po stracie bramki mistrzowie Polski cofnęli się i oczekiwali na ruch ze strony mistrza Bośni, który z każdą kolejną minutą zaczął się rozkręcać. HSK Zrinjski Mostar pokazał, że jest groźną drużyną w ofensywie.

- W pierwszej połowie byliśmy lepsi, ale po przerwie rywal zaczął więcej ryzykować. Wtedy zrobiło się trochę miejsca na boisku, stworzyliśmy sporo sytuacji, ale gdy straciliśmy bramkę na 1:1 przestaliśmy atakować. Widać było też, że Zrinjski wyglądał lepiej fizycznie w tych warunkach pogodowych. Nam brakowało świeżości. Straciliśmy też jedną zmianę z pola na roszadę w bramce - dodał Albańczyk, który skorzystał z usług reprezentantów. Ondrej Duda i Nemanja Nikolić nie wytrzymali jednak tempa meczu i opuścili boisko w trakcie drugiej połowy.

- Nie jesteśmy w najlepszym momencie, mamy problemy kadrowe, piłkarze dopiero do nas dołączyli po powrocie z Euro. Dlatego wydaje mi się, że - biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności - trzeba ten remis szanować - zaznaczył Besnik Hasi.

ZOBACZ WIDEO Jan Tomaszewski: Największym obajwieniem Euro okazał się Kapustka (źródło: TVP)

Czy Legia Warszawa awansuje do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

  • olo44 Zgłoś
    Nie dość, ze obie druzyny grały PIACH, to jeszcze dokopał mi fatalny przekaz tv Bośniakow. Co do meczu - jednym z czynników wpływających na gre Legii jest upal. W Warszawie ich
    Czytaj całość
    pokonamy, bedzie chlodniej i Zyleta pokaze klase. Tylko strach pomyslec, co bedzie sie dzialo z Salzburgiem lub Steauą, ten baran Leśnodorski sie ich slusznie wszystkich boi. I slusznie, bo z taka gra jak teraz do niczego nie dojdziemy, tak samo Mistrz moze przemknac nam kolo nosa.
    • barabasz Zgłoś
      Straszna kopanina!!! mecz nudny, bez myśli taktycznej. Trener też nic nie zmienił w grze Legii. Może trzeba trochę czasu na zmiany stylu gry??
      • Klaudia Emilka Zgłoś
        Dlaczego zatrudniono osobę bez doświadczenia. Legia jest pierwszym klubem prowadzonym przez tego pana. Czym się kierował właściciel klubu?
        Wszystkie komentarze (4)

        Komentarze (4)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL