WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
/ Fot. PAP/EPA/SEDAT SUNA

Oficjalnie: Lukas Podolski zagra w Japonii

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Lukas Podolski w każdej rozmowie z polskimi mediami podkreśla, że chciałby zakończyć karierę w Górniku Zabrze, ale na razie w Polsce go nie zobaczymy. Od lipca były reprezentant Niemiec będzie zawodnikiem japońskiego Vissel Kobe.

O transferze Lukasa Podolskiego do Vissel Kobe poinformował w czwartek aktualny klub 32-letniego napastnika, Galatasaray Stambuł. Turcy ujawnili, że otrzymają za Podolskiego 2,6 mln euro.

Vissel Kobe to siódmy zespół minionego sezonu japońskiej ekstraklasy. Klub należy do firmy "Rakuten", która niedawno została głównym sponsorem Barcelony. Począwszy od sezonu 2017/2018, Japończycy będą płacili Dumie Katlaonii co najmniej 55 mln euro rocznie - to najwyższy kontrakt w historii futbolu.

Podolski jest związany z Galatasaray od 2015 roku. Rozegrał dla stambulskiego klubu 64 spotkania, w których strzelił 31 goli. Wcześniej pochodzący z Gliwic napastnik występował w 1.FC Koeln, Bayernie Monachium, Arsenalu i Interze Mediolan.

W latach 2004-2016 wystąpił w 129 meczach reprezentacji Niemiec, dla której strzelił 48 goli, co daje mu trzecie miejsce na liście wszech czasów. Skuteczniejsi od niego byli jedynie Gerd Mueller (68) i Miroslav Klose (71). W 2014 roku zdobył z Niemcami mistrzostwo świata.

ZOBACZ WIDEO AS Roma wygrała w hicie Serie A. Zobacz skrót meczu Inter Mediolan - AS Roma [ZDJĘCIA ELEVEN]

Podolski urodził się w Gliwicach i mocno utożsamia się z Polską. Na każdym kroku podkreśla, że chciałby zakończyć karierę w Górniku Zabrze, któremu kibicuje.

- Inne polskie kluby nie wchodzą w grę. Nie jestem kibicem sukcesu. Sprawdzam wyniki Górnika i mam nadzieję, że wróci do ekstraklasy. W Gliwicach mieszka moja babcia. Chciałbym, żeby kiedyś przyszła na mój mecz na Górnika - to cytat z jego styczniowego wywiadu dla "Super Expressu".

Czy Lukas Podolski zagra kiedyś w Górniku Zabrze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (4):

    Pokaż więcej komentarzy (1)
    PRZEJDŹ NA WP.PL