Najnowsze Wyniki/Kalendarz
borussia po wybuchu 042017Getty Images / Lukas Schulze / borussia po wybuchu 04.2017

Piłkarze Borussii oburzeni. Nie chcieli grać po zamachu

Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
- Nie myślałem o piłce - mówi Nuri Sahin. - Cieszę się, że żyję - dodaje Sokratis Papastathopoulos. Piłkarze Borussii Dortmund nie kryli rozczarowania, że musieli grać z AS Monaco dzień po zamachu.

We wtorek obok autokaru piłkarzy Borussii Dortmund, którzy jechali na mecz Ligi Mistrzów z AS Monaco, eksplodowały trzy ładunki wybuchowe. Ranny został Marc Bartra. UEFA zdecydowała przełożyć mecz na środę i godzinę 18.45. Sokratis Papastathopoulos przyznał po spotkaniu, że nikt nie pytał zawodników BVB o zdanie i że czują się jak "zwierzęta". - Po pierwsze, cieszę się, że żyję. Mam nadzieję, że nigdy mnie to już nie spotka. Mamy rodziny, dzieci. UEFA musi zrozumieć, że nie jesteśmy zwierzętami. Trudno było nam myśleć o piłce i grać z Monaco - irytował się grecki obrońca.

Nuri Sahin w wywiadzie dla norweskiej telewizji nie mógł opanować emocji. Było po nim widać, że dalej jest w szoku.

- Trudno cokolwiek powiedzieć na ten temat, dobrać odpowiednie słowa. Wielokrotnie widzieliśmy zamachy w telewizji, to były sytuacje, które działy się jednak daleko od nas. Nie życzę nikomu tego, co czułem ostatniej nocy - komentował z przejęciem piłkarz. 

Borussia przegrała z AS Monaco 2:3. Sahin wszedł na boisko w drugiej połowie. 

- Nie wiem czy ludzie to zrozumieją, ale do momentu wejścia na boisko kompletnie nie myślałem o meczu. Zaraz po zamachu nie zdawałem sobie jeszcze sprawy, co się stało. Dotarło to do mnie po czasie, gdy wróciłem do domu. Zobaczyłem czekającą żonę i syna, pomyślałem wtedy, że jestem szczęściarzem. Scen z autokaru nie zapomnę. Nigdy nie zapomnę twarzy i reakcji moich kolegów. Siedziałem obok Marcela Schmelzera. Do końca życia będę pamiętał jego twarz - powstrzymywał emocje Sahin.

ZOBACZ WIDEO Wybuchy w Dortmundzie. Co wiemy?

Czy UEFA podjęła dobrą decyzję przekładając mecz Borussii Dortmund z AS Monaco tylko o jeden dzień?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (9):

  • lukx1 Zgłoś
    jest płacz bo przegrali. jakby wygrali to nie było by tego tematu.
    • Y3322 Zgłoś
      Wszystkie te FIFY i UEFY to tylko zwiazki mafijne zyjace z piki noznej. Pilkarzy maja za szmaty, ktore mozna wykorzystywac w dowolny sposob. Liczy sie tylko kasa i ich interesy. Tfu !!!
      • zibiza Zgłoś
        kluby potrafią wydawać na piłkarzy po 50 do 100 milionów euro a nie potrafią zbadać drogi autokaru z miejsca hotelu do stadionu czy nie ma bomb ? Niemcy są dalej zaślepieni chyba do
        Czytaj całość
        nich nie dociera że Francja Niemcy i Rosja będą miejscami zamachów a dlaczego to powinniście wiedzieć jak nie to poczytajcie.W tej chwili w Niemczech jest około 2600 meczetów i nie wiadomo co w nich się dzieje i kto je finansuje co mecz nie ważne jaki czy ligowy czy LM powinny być skrupulatne kontrole sprowadzili ciapatych to niestety spać spokojnie nie będą
        Wszystkie komentarze (9)

        Komentarze (9)

        PRZEJDŹ NA WP.PL