Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Newspix / Grzegorz Michałowski

Były reprezentant Polski boi się o swoją przyszłość. "Otrzymam marną emeryturę"

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Paweł Sibik w 2002 roku niespodziewanie pojechał z Biało-Czerwonymi na mundial. Dziś 46-latek narzeka, że będzie musiał pracować do 65. roku, a i tak nie może liczyć na godną emeryturę.

Pomocnik najwięcej czasu spędził w Odrze Wodzisław, w której rozegrał blisko dwieście spotkań. Klub ten jednak zalega mu dużo pieniędzy. W dodatku nie dbał należycie o ZUS. Największym problemem jest jednak fakt, że klub już nie istnieje.

Z tego powodu Paweł Sibik nie jest w stanie odzyskać należności. W rozmowie z portalem sport.tvp.pl narzeka, że przez Odrę nie ma co liczyć na godną emeryturę.

- Mnóstwo kasy się rozpłynęło. Do dziś nie mam w ZUS uregulowanych pewnych spraw i nawet nie potrafię udowodnić, że to nie moja wina. Nie ma klubu, nie ma papierów, nie ma niczego. Będę pracować do 65. roku życia, a potem otrzymam marną emeryturę - mówi 46-latek.

Uczestnik mundialu w 2002 roku nie ma oszczędności, które pozwoliłyby mu nie martwić się o przyszłość. Niewiele pomógł też fakt, że w 2003 grał na Cyprze w Apollonie Limassol.

ZOBACZ WIDEO AS Monaco mistrzem Francji. Zobacz skrót meczu z AS Saint-Etienne [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

- Moja jedyna "inwestycja" to dom. Pracuję cały czas, muszę zarabiać na życie - przyznaje.

Okazuje się jednak, że Sibik na brak zajęć nie może narzekać. Sam wymienia szereg funkcji, które pełni w życiu zawodowym.

- Jestem wiceprezesem Lechii Dzierżoniów, dyrektorem szkółki piłkarskiej, szefem szkolenia i członkiem zarządu w OZPN Wałbrzych. Zostałem też członkiem szkolenia Dolnośląskiego ZPN. Mam dużo zajęć, dla nikogo nie stanowię zagrożenia. Brakuje mi tylko czasu - kończy.

Sibik był jednym z najbardziej zaskakujących powołań Jerzego Engela na mistrzostwa świata w Korei i Japonii. Pomocnik zagrał nawet w ostatnim meczu fazy grupowej ze Stanami Zjednoczonymi, który Biało-Czerwoni wygrali 3:1.

Oglądaj na żywo mecz eliminacji do Euro 2020 Polska - Słowenia. Już we wtorek od godz. 20:30!

Czy Paweł Sibik był najlepszym graczem w historii Odry Wodzisław?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (6):

  • Chazz Zgłoś
    Cóż za biedny, strudzony obywatel. Musi pracować, żeby otrzymać emeryturę, kto to widział...
    • Kimet Zgłoś
      Aż zalogowalem się bo nie mogłem. Człowiek robi fizycznie a tu prezes czy członek zarządu i jak ma wyrzuć z tego. Zapraszam na magazyny to potem ktoś doceni jak w garnituru musi
      Czytaj całość
      posiedzieć 8 godzin w klimatyzowany pomieszczeniu.
      • gmk38 Zgłoś
        Ma tyle funkcji i narzeka? Jest jeszcze mlody niech sobie odlozy, a co maja powiedziec inni polacy, widze portal polityczny ..? Trzeba sie raczej przenieść na jakis sportowy
        Wszystkie komentarze (6)

        Komentarze (6)

        PRZEJDŹ NA WP.PL