Najnowsze Wyniki/Kalendarz
YouTube

Brutalny atak na kibica Legii podczas mistrzowskiej fety

Miłosz Marek
Miłosz Marek
Brutalnie pobity został jeden z kibiców, który wbiegł na murawę stadionu Legii, żeby fetować zdobyte przez drużynę mistrzostwo Polski. Mężczyzna został skopany przez innych fanów warszawskiego klubu.

Legia Warszawa zdobyła w niedzielę mistrzostwo Polski remisując 0:0 na swoim stadionie z Lechią Gdańsk. W pewnym momencie - po zakończeniu spotkania - fani warszawskiej drużyny zaczęli wbiegać na murawę, za co grożą wysokie grzywny oraz zakazy stadionowe. 

Wtedy jeden z kibiców został brutalnie powalony na ziemię i pobity przez dwóch mężczyzn w czarnych koszulkach. Na dodatek, jak widać na poniższych zdjęciach, całej sytuacji przygląda się steward w pomarańczowej kamizelce.

Nagranie pojawiło się w serwisie Youtube, ale po kilku godzinach zostało usunięte. Poniżej prezentujemy jego najważniejsze kadry.

Z pierwszych, nieoficjalnych ustaleń wynika, iż fan został zaatakowany przez kibiców Legii, którzy mieli pilnować porządku na boisku, gdyby wbiegli na nie kibice.

Na razie warszawski klub nie komentuje sprawy. Czekamy na odpowiedź.

Oto kadr z filmiku: mężczyzna w białej koszulce został powalony na ziemię.

Moment, w który jeden z napastników naskoczył na ofiarę.

Napastnik bije ofiarę, steward przygląda się i nie interweniuje.

Drugi z napastników kopie ofiarę.

Pobity mężczyzna ucieka.

Komentarze (54):

  • Darek Felancikowski Zgłoś
    Szkoda że Steward się jeszcze nie przyłaczył!! Na meczu Lechia - Pogoń facet dostał zawał , a Steward z "firmy ochroniarskiej "Tourus" tez sie przygladali!! ochronioarze to ciecie
    Czytaj całość
    malinowe!!
    • RadolSzczecin Zgłoś
      To tylko w Warszawie swój bije swego hehe porypani ludzie.Nie dziwię sie więc że tam też urzędują sami popaprańcy i banda ma też dom zwany sejmem.To już mój pies ma większy iloraz
      Czytaj całość
      inteligencji od tego gościa co kopie leżącego.W sumie to tam widać większą ilosć tych umięśnionych bezmuzgów.
      • Rozpierdek Zgłoś
        Pewnie na policji będzie się tłumaczył, że biegł pomóc koledze ale się potknął o leżącego kibica. Dobry adwokat go niestety wybroni. Masakra. Widziałem to na żywo, tylko nie od
        Czytaj całość
        początku i myślałem, że to kibic ich zaatakował, a to było zupełnie inaczej....
        Wszystkie komentarze (54)

        Komentarze (54)

        ×
          Wszystkie komentarze (54)
          PRZEJDŹ NA WP.PL