Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Materiały prasowe / Lechia Gdańsk

Były napastnik Lechii Gdańsk wylądował w III lidze angielskiej

Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Gino van Kessel miał być gwiazdą Lechii Gdańsk, ale szybko się okazało, że nie jest to piłkarz na miarę tego klubu. Teraz ma nowe wyzwanie - w III lidze angielskiej. Związał się z Oxford United.

Zimą tego roku Lechia Gdańsk wypożyczyła ze Slavii Praga Gino van Kessela. W Czechach sobie nie poradził, ale wcześniej został królem strzelców ligi słowackiej. Lechia za jego wykupienie mogła zapłacić nawet 1,5 miliona euro, ale szybko się okazało, że 24-latek jest po prostu bardzo przeciętnym zawodnikiem.

Piotr Nowak dał mu zagrać jedynie w trzech meczach przez 166 minut. Gola nie strzelił, ale zanotował asystę. W Gdańsku nikt jednak nie myślał wykupywać go ze Slavii.

Van Kessel szukał nowego pracodawcy, ponieważ w Czechach także go nie chcieli. W końcu znalazł nowy klub w Anglii. Będzie jednak występował dopiero w III lidze - w zespole Oxford United.

Oxford - podobnie jak Lechia - nie musi płacić za jego wypożyczenie, a jedynie musi regulować jego całą pensję. Jeśli się sprawdzi, to za transfer definitywny trzeba będzie zapłacić 900 tys. euro.

ZOBACZ WIDEO Michał Kopczyński: Rywale grali na czas (WIDEO)

Czy Oxford wykupi van Kessela?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (5):

  • dkranx Zgłoś
    Redaktor napisal ze sie nie nadawal... ale co to znaczy? roznie to mozna interpretowac... Wszystko zalezy od sytuacji, kazda druzyna ma silne i slabe formacje, jesli trafil do klubu ktory ma
    Czytaj całość
    slaby atak czyli ze napastnicy strzelaja malo goli to jeden nawet dobry pilkarz wcale nie musi byc gwarantem goli bo jak wiadomo samemu sie meczu nie wygrywa, do tego dochodzi bardzo duza presja otoczenia co oczywiscie... tylko pogarsza sprawe. Podobnie jest jesli atak jest czyli ze jest dwoch solidnych napastnikow czyli jakas juz jest konkurencja, w tym momencie zawsze nowy musi wygryzc ze skladu kogos co jest trudniejsze niz miec w miare pewna pozycje w duzynie. Ogolnie nalezy rozroznic dwie rzeczy, ze sa slabi pilkarze i slabe formacje. Roznica jest taka ze calkiem dobrzy pilkarze moga tworzyc slaba formacje, w sensie ze elementy ukladanki nie pasuja do siebie. Trudno wiec stwierdzic ze ten caly Kessel nie jest na miare klubu polskiej ligi podczas gdy zagral zaledwie 3 mecze, w ktorej to lidze graja kluby ktore przegrywaja w pucharach nawet z klubami z Kazachstanu czy Azerbejdzanu. Jednego jestem pewny, ze jesli chcemy zeby coraz to lepsi obcokrajowcy u nas grali, to lepiej tak nie pisac bo to nic nie wnosi a tylko zniecheca do przyjazdu do Polski, tym bardziej ze niczym tak naprawde polska liga nie kusi. Pomijajac aspekt sportowy, nie ma w polskiej pilce cierpliwosci albo i madrosci, a jesli chodzi o pieniadze to przypuszczam ze w 3 lidze angielskiej sie wiecej zarabia.
    • Andy Iwan Zgłoś
      I gdzie teraz jest Lewandowski a gdzie Legia
      • Pietryga Zgłoś
        Trener Nowak chciałby samych Behkamów?! Kessel mógł zostać spokojnie w Lechii; wcale nie jest gorszy od Kuświka braci Paixao, czy... Seby Mili.
        Wszystkie komentarze (5)

        Komentarze (5)

        PRZEJDŹ NA WP.PL