Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Jese w barwach Realu Newspix / AFLO / Jese w barwach Realu

Dramat Jese Rodrigueza. Jego syn walczy o życie

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Dramat w rodzinie Jese Rodrigueza. W ostatnich dniach nie może on skupić się tylko na piłce nożnej. Syn gracza Stoke City walczy o życie w szpitalu.

Syn Jese Rodrigueza urodził się jako wcześniak, cztery miesiące przed terminem. Mały Nyan przebywa w szpitalu w Gran Canaria. - On jest moim małym wojownikiem - przekazał piłkarz za pośrednictwem Instagrama. Synek miał nie do końca rozwinięte płuca i teraz lekarze walczą o jego życie. Piłkarz może liczyć na ogromne wsparcie kibiców.

Jese Rodriguez obecnie jest zawodnikiem Stoke City. Wcześniej grał w Realu Madryt, ale miał problem, by wywalczyć sobie miejsce w podstawowym składzie. Teraz skupia się nie tylko na piłce nożnej. Zdecydowanie ważniejsza jest rodzina. Piłkarz wspiera Aurah Ruiz, która jest matką Nyana. To ich pierwsze dziecko.

- Każdego dnia spędzonego z tobą uczę się z twej siły, pragnienia i postawy, by się nie poddawać. Choć jesteś tak mały, to dużo cierpisz. Mnóstwo rzeczy wypełnia moje serce w tej trudnej sytuacji - powiedział Rodriguez o swoim synu. - Zawsze będę cię wspierał. Bycie mamą po raz pierwszy jest trudne, ale obiecuję, że nie cię nie zawiodę.

Piłkarz może liczyć na wsparcie szkoleniowca Stoke, Marka Hughesa. Mimo rodzinnych problemów Jese Rodriguez jest do dyspozycji trenera. W tym sezonie rozegrał już siedem meczów, strzelił jednego gola i zanotował asystę. Zawodnik łączy grę z podróżami do domu, by odwiedzić Nyana. Mimo to prezentuje wysoką dyspozycję.

- To nie jest dla niego łatwa sytuacja. Jego małe dziecko jest chore, a on myśli o tym i jest daleko od futbolu. Kiedy jednak przychodzi na trening, to koncentruje się tylko na tym. Mam nadzieję, że wszystko zakończy się szczęśliwie. Myślę, że na boisku prezentuje się bardzo dobrze - dodał trener.

Komentarze (1):

  • Claudia_ Zgłoś
    I bardzo dobrze, że potrafi się skoncentrować na czymś innym. Ciągłym myśleniem o dziecku nikomu nie pomoże, a umysłowi też trzeba dać odpocząć.O pozytywnym wpływie aktywności
    Czytaj całość
    fizycznej na przeżywanie stresu już nie raz pisano. Trzymamy kciuki

    Komentarze (1)

    ×
    PRZEJDŹ NA WP.PL