Najnowsze Wyniki/Kalendarz
piłkarze SSC Napoli Reuters / REUTERS/Tony Gentile / Na zdjęciu: piłkarze SSC Napoli

SSC Napoli szuka nowego napastnika. To utrudni powrót do gry Arkadiuszowi Milikowi

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Kontuzja Arkadiusza Milika komplikuje plany SSC Napoli. Choć polski napastnik wraca do zdrowia, to działacze zespołu z Neapolu szukają nowego napastnika. Na celowniku jest Fiodor Smołow z FK Krasnodar.

Podstawowym napastnikiem SSC Napoli jest Dries Mertens, który w tym sezonie w 21 meczach strzelił 13 bramek i zanotował 9 asyst. Reprezentant Belgii nie ma jednak wartościowego zmiennika i niemal wszystkie spotkania rozgrywa w pełnym wymiarze czasowym. To duży problem dla trenera Maurizio Sarriego, który w obliczu kontuzji Arkadiusza Milika nie ma zbyt wielu opcji w ofensywie.

Choć Polak wraca do zdrowia, to władze SSC Napoli rozglądają się za nowym snajperem. Na ich celowniku jest Fiodor Smołow z FK Krasnodar. 27-latek z dorobkiem 9 bramek jest najlepszym strzelcem rosyjskiej Premier Ligi. Według włoskich mediów jest on numerem jeden w zimowym okienku transferowym.

SSC Napoli w styczniu może wzmocnić Roberto Inglese, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Chievo Werona. To jednak za mało, by zapewnić spokój w ofensywie. Dlatego w Neapolu nie chcą czekać na powrót do zdrowia Milika i szukają innych rozwiązań.

Kontrakt Smołowa z FK Krasnodar obowiązuje do 2019 roku. Rosyjski klub może go sprzedać za około 25 milionów euro. Rosjanin był już w kręgu zainteresowań drużyn z Premier League, a po mundialu zainteresowanie nim może znacznie wzrosnąć.

Sprowadzenie Smołowa skomplikuje sytuację Milika w SSC Napoli. Polak leczy drugą poważną kontuzję kolana i jego forma po powrocie na boisko będzie dużą niewiadomą.

ZOBACZ WIDEO Dublet Mauro Icardiego - zobacz skrót mecz Cagliari Calcio - Inter Mediolan [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Rozgrywki Serii A TIM możesz oglądać w WP Pilot

Czy SSC Napoli powinno szukać nowego napastnika?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

Komentarze (1)

×
PRZEJDŹ NA WP.PL