WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
WP SportoweFakty / Roksana Bibiela / Na zdjęciu: Rafał Kurzawa

Kurzawa miał nowy kontrakt z Górnikiem. Nie odszedł za darmo

Dawid Borek
Dawid Borek
Kilka dni po przenosinach Rafała Kurzawy do francuskiego Amiens światło dzienne ujrzały nowe fakty dotyczącego jego transferu. Okazało się, że reprezentant Polski wcześniej podpisał nowy kontrakt z Górnikiem Zabrze i nie odszedł z klubu za darmo.

Po tym, jak polskiemu pomocnikowi 30 czerwca wygasł kontrakt z Górnikiem Zabrze, jego przyszłość była zagadką. Wszystko wyjaśniło się w poniedziałek, gdy Rafał Kurzawa został przedstawiony jako nowy zawodnik francuskiego Amiens

Jak się okazało, reprezentant Polski nie przeszedł do klubu z Ligue 1 na zasadzie wolnego transferu. - W mediach funkcjonował przekaz, że kontrakt piłkarza z Górnikiem wygasł 30 czerwca i Rafał odszedł od nas za darmo. Pierwsza część oczywiście się zgadza, poprzednia umowa faktycznie wygasła ostatniego dnia czerwca. Druga już nie, bowiem ostatecznie podpisaliśmy z Rafałem nowy kontrakt - mówi Bartosz Sarnowski, prezes Górnika, w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

Nowa umowa była korzystna dla dwóch stron. Kurzawa dzięki niej miał pewne zabezpieczenie w przypadku fiaska transferu do zagranicznej drużyny, natomiast Górnik mógł zarobić na piłkarzu, który grał w Zabrzu od ponad 4,5 roku.

- Rafał Kurzawa już w maju jednoznacznie stwierdził, że chce spróbować sił w zagranicznym klubie. Tym bardziej było to oczywiste po tym, jak z dobrej strony pokazał się na mistrzostwach świata. Podpisaliśmy kontrakt, by w razie - odpukać - różnych problemów, które zawsze mogą się pojawić, miał gdzie trenować i grać. W ostateczności, gdyby nie znalazł nic, z czego byłby w pełni zadowolony, mógł zostać u nas na pół roku i szukać klubu w zimowym okienku. Zawodnikowi z kolei zależało na tym, by klub, w którym grał tyle lat, dostał za niego rekompensatę finansową - tłumaczy Sarnowski.

Kurzawa z Amiens podpisał trzyletni kontrakt. W niedzielę zespół Polaka zainauguruje rozgrywki Ligue 1, ale jest mało prawdopodobne, by Kurzawa zadebiutował już w ten weekend.

ZOBACZ WIDEO Michał Krupiński o udanej wyprawie Andrzeja Bargiela: Inspiracja dla milionów Polaków

Czy Kurzawa poradzi sobie w Ligue 1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

    PRZEJDŹ NA WP.PL