WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Catherine Ivill / Na zdjęciu: Thibaut Courtois

Dziennikarze bezlitośni dla Courtois. Przypomnieli o zaintonowaniu przez niego wulgarnej piosenki

Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Thibaut Courtois dopiął swego i za 35 milionów euro trafił z Chelsea do Realu. W Madrycie nie zapomnieli jednak o przeszłości Belga, czyli o jego młodzieńczych występkach z fanami, gdy był jeszcze bramkarzem Atletico.

W 2013 roku, w finale Pucharu Króla, drużyna Atletico Madryt wygrała ze swoim odwiecznym rywalem, Realem. Oczywiście po zdobyciu trofeum podopieczni Diego Simeone świętowali sukces z kibicami.

Wówczas bramkarzem Atletico był młody (21 lat) Thibaut Courtois. Belg dał się nieco podpuścić fanom i zaintonował słowa wulgarnej piosenki pod adresem Realu Madryt. 

Dziennikarze nie zapomnieli o tym występku bramkarza i podczas oficjalnej prezentacji w zespole Królewskich, poprosili brązowego medalistę mistrzostw świata o komentarz do sytuacji sprzed pięciu lat. 

- Byłem wtedy bardzo młody. Już wtedy przeprosiłem za swoje zachowanie i robię to także teraz. To była młodzieńcza fantazja. Fani Realu zobaczą, że w każdym meczu będę dawał z siebie wszystko i herb tego klubu będzie znaczył dla mnie wiele - tak wytłumaczył się Courtois. 

Przypomnijmy, że Belg był bardzo zdeterminowany, by trafić na Santiago Bernabeu. Gdy w Premier League letnie okno transferowe zbliżało się do końca 26-letni bramkarz nie przychodził na treningi Chelsea, by wymusić na szefach The Blues transfer. Ostatecznie Belg dopiął swego i trafił do trzykrotnego z rzędu triumfatora Ligi Mistrzów.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 87. Andrzej i Bartek Bargielowie o historycznym zjeździe na nartach z K2 [cały odcinek]

Czy Thibaut Courtois jest dużym wzmocnieniem Realu Madryt?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (1):

    PRZEJDŹ NA WP.PL