WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
PAP/EPA / PETER POWELL / Na zdjęciu: piłkarze Manchesteru City

LM: pogrom w cieniu sędziowskiej kompromitacji. Manchester City rozbił Szachtar Donieck

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
W spotkaniu 4. kolejki Ligi Mistrzów Manchester City rozgromił Szachtara Donieck 6:0. Wysokie zwycięstwo podopiecznych Pepa Guardioli zostało przyćmione przez katastrofalny błąd sędziego.

Po meczu w Manchesterze więcej będzie mówić się o katastrofalnym błędzie sędziego Viktora Kassaiego niż o grze obu zespołów. W 23. minucie Raheem Sterling ruszył z piłką w pole karne. Starał się wykonać podcinkę, ale zarył butem w boisko i upadł. Węgier podyktował rzut karny. Zdziwieni byli wszyscy. Na twarzach trenerów i rezerwowych Manchesteru City pojawiły się uśmiechy. Śmiał się też bramkarz Szachtara, Andrij Piatow.

Najbardziej zaskoczony decyzją arbitra był Mykoła Matwijenko. Ukrainiec biegł za Sterlingiem, ale był zbyt wolny. Gdy Anglik upadał, Matwijenko był metr za nim, nie wykonał żadnego ruchu nogą ani ręką w kierunku rywala. Pół żartem, pół serio - może mówić o szczęściu, że nie dostał żółtej kartki. Sterling nie przyznał się, że nie był faulowany. Manchester City prezentu od sędziego nie zmarnował, a karnego na gola zamienił Gabriel Jesus.

Mistrzowie Anglii przeważali od pierwszego gwizdka. W 13. minucie objęli prowadzenie po kapitalnej akcji Riyada Mahreza. W polu karnym zakręcił on obrońcami Szachtaru i dograł wzdłuż bramki. David Silva tylko dostawił nogę i mógł cieszyć się z gola. Szachtar odpowiadał tylko pojedynczymi akcjami, ale strzały w wykonaniu zawodników ukraińskiego zespołu nie mogły zagrozić Edersonowi.

Na drugą połowę goście wyszli załamani, bez wiary w siebie i szybko spotkała ich za to kara. Tuż po przerwie Sterling znów dał znać o sobie. Tym razem piękną akcją, po której strzelił gola. Do Anglika dograł Ołeksandr Zinczenko, a Sterling ruszył z piłką, ograł obrońców Szachtara i strzałem z szesnastu metrów nie dał szans bramkarzowi ukraińskiego zespołu.

ZOBACZ WIDEO Piękny gol Dybali. Juventus pokonał Cagliari [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Manchester City nie forsował tempa, świadomie oddał piłkę rywalom, którzy nie byli w stanie stworzyć żadnego zagrożenia pod bramką Edersona. Mistrzowie Anglii podwyższyli jeszcze prowadzenie. Sędzia znów podyktował rzut karny, ale tym razem wątpliwości nie było. Taras Stepanenko podciął w polu karnym Silvę. Drugiego karnego wykorzystał Gabriel Jesus. W końcówce miejscowi skupili się na kontrach i wykorzystali dwie z nich. Gole zdobyli Mahrez i Gabriel Jesus.

Manchester City - Szachtar Donieck 6:0 (2:0)
1:0 - David Silva 13'
2:0 - Gabriel Jesus (k.) 24'
3:0 - Raheem Sterling 48'
4:0 - Gabriel Jesus 72'
5:0 - Riyad Mahrez 84'
6:0 - Gabriel Jezus 90+2'

Składy:

Manchester City: Ederson - Kyle Walker (61' Danilo), John Stones, Aymeric Laporte, Ołeksandr Zinczenko - Bernardo Silva, Fernandinho (76' Fabian Delph), David Silva (73' Ilkay Gundogan) - Riyad Mahrez, Gabriel Jesus, Raheem Sterling.

Szachtar Donieck: Andrij Piatow - Mykoła Matwijenko, Serhij Krywcow, Jarosław Rakickij, Ismaily - Taras Stepanenko, Maycon (77' Alan Patrick) - Taison (77' Wellington Nem), Wiktor Kowalenko, Sierhij Balbot - Junior Moraes (63' Olarenwaju Kayode).

Sędzia: Viktor Kassai (Węgry).
Wygraj piłkę z podpisami zawodników Realu Madryt!

Czy Manchester City wygra Ligę Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (3):

    PRZEJDŹ NA WP.PL