Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Nasser Al-KhelaifiGetty Images / Aurelien Meunier / Na zdjęciu: Nasser Al-Khelaifi

Liga Mistrzów 2019. Prezydent PSG wpadł w szał. "Wyładował gniew na drzwiach"

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Zazwyczaj spokojny Nasser al-Khelaifi tym razem nie wytrzymał. W mediach pojawiły się informacje o tym, jak prezes PSG zachowywał się po odpadnięciu z Ligi Mistrzów.

Przedstawiciele francuskiego RMC poinformowali, że wściekły po spotkaniu w Lidze Mistrzów był prezes Paris Saint-Germain - Nasser Al-Khelaifi. Katarski biznesmen, dotychczas znany ze swojego opanowania, tym razem nie wytrzymał. Według dziennikarzy miał "wyładować gniew na drzwiach".

Prezydent miał być wściekły na decyzje sędziów, którzy po analizie VAR podyktowali jedenastkę dla Manchesteru United w doliczonym czasie gry. "Wściekł się na sędziowanie. Bardzo rzadki widok, który wiele mówi o frustracji wywołanej przez rzut karny" - można przeczytać we francuskich mediach.

Al-Khelaifi pompuje olbrzymie pieniądze w paryski klub od 2011 roku. Od tego czasu paryżanie zdobyli wiele trofeów, ale tylko we Francji - mistrzostwo kraju (5 razy), Puchar Francji (4), Superpuchar Francji (6) i Puchar Ligi (5). Od kilku lat głównym celem jest jednak wygranie Ligi Mistrzów, w której nie mogą przeskoczyć fazy ćwierćfinału.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Real Madryt szuka nowego trenera. "Powinni skupić się na piłkarskich wzmocnieniach"

Głośnym echem odbiło się odpadnięcie PSG 2 lata temu, gdy w pierwszym meczu pokonali Barcelonę 4:0 (w rewanżu 1:6) i w tegorocznej edycji. W lutym paryżanie wygrali na wyjeździe z Manchesterem United 2:0, by u siebie przegrać 1:3 (WIĘCEJ), mimo wielu osłabień w zespole Ole Gunnara Solskjaera.

Po spotkaniu piłkarze PSG byli załamani. Kylian Mbappe długo leżał na murawie z zakrytą twarzą, z kolei kontuzjowany Neymar wściekał się na sędziego przy linii bocznej (WIĘCEJ). Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów obu zawodników łączy się z transferami w letnim okienku.

Czy PSG uda zatrzymać się Mbappe na kolejny sezon?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (14):

  • edzio561 Zgłoś
    Szejk dyma UEFA na finansowym fair play to UEFA wydymala szejka haah pieknie
    • marekph75 Zgłoś
      Faktycznie jak dziś patrzę na skaczących czy blokujących strzały piłkarzy chowających ręce za siebie to żal.....czy to jest naturalna postawa?!?!?!Za chwilę biegać będzie trzeba z
      Czytaj całość
      rękami przy ciele!!!
      • Andrzej Niedzielak Zgłoś
        [b]Moim skromnym zdaniem, panuje przekonanie, że jak mam pieniądze to mogę wszystko. Otóż pieniądze trzeba umiejętnie zainwestować.Piłka nozna to nie jest już prosta gra, gdzie gra 22
        Czytaj całość
        facetów na boisku, współczesna piłka nożna to nie tylko 11 facetów w pierwszym składzie - to cały sztab szkoleniowy, banki danych, head hunterzy czyli łowcy talentów, lekarze i medycyna sportowa, itd. - to jest to czego my nie widzimy, a jest to coś co odpowiada za jakość drużyny. Nie przesadzajmy z możliwościami szejkow - są one i tak ograniczone, zwłaszcza, że cena ropy jest najniższa od wielu lat, a ceny na rynku piłkarskim idą w górę.Gdyby tak przeanalizować listę najbogatszych ludzi na świecie tzw. szejkowie nie zajmują eksponowanych miejsc, a faktycznie ci którzy mogliby zainwestować w piłkę, mają inne biznesy idące w setki miliardów dolarów (dla porównania obroty w Premier Ligue to 4,5 miliarda euro) To przekonanie, jak mantrę wielokrotnie powtarzają nasi komentatorzy sportowi, zwłaszcza w TVP. Widać jednak, że i oni zmienili zdanie. Właściciele PSG mogą być wkurzeni - 220 mln euro za Neymara i nic z tego nie wynika. Sadzę, że wśród nich dojrzewa przekonanie, że taktyka kupowania drogich i przepłaconych piłkarzy do niczego nie prowadzi. W meczu z PSG przeżył swoiste odrodzenie, i nawet jeżeli nie wygra Ligi Mistrzów, to i tak pozostawi dobre wrażenie. Nie zmienię zdania o Neymarze sądzę, że Barcelona zdała sobie sprawę, że sprzedając Neymara robi świetny interes i to jest prawda. Z drugiej zaś strony PSG kupując go liczylo na sukcesy, ale niestety może w przyszłym sezonie, [/b] Taktyka kupowania na potęgę , w sposób spektakularny rozpoczął Bernard Tapie - jego Olympique Marsylia dwukrotnie zagrał w finale Pucharu Europy pierwszy raz przegrywając z Crveną Zvezdą w Finale w Bari po rzutach karnych, drugi raz w 1993 r . pokonując AC Milan po golu Abedi Pele. Kolejnym takim sponsorem był Roman Abramowicz, który zainwestował mnóstwo pieniędzy w Chelsea (Puchar Europy i Finał Pucharu Europy) To przez ostatnie lata Real szokował wielkością sum transferowych, ale w ciągu ostatnich lat zdobył Puchar ligi Mistrzów - aż czterokrotnie, raz tylko odpadł dość pechowo z Juventusem (późniejszym tryumfatorem) Ta taktyka nie zawsze jest skuteczna, jednemu się uda drugiemu nie. Perez, Tapie i Abramowicz czy Sylvio Berlusconi inwestując potężne pieniądze - mieli wyniki Real Madryt od 1998 r. aż siedmiokrotnie wygrał Ligę mistrzów i Milan pięć razy trzykrotnie grał w Finale. [b] W tym wszystkim zastanawia jedno co zrobiono źle? Dlaczego PSG, w który zainwestowano tak duże pieniądze nie ma wyników? Rok temu PSG został dość gładko przegrał z Realem Madryt. I to co pokazuje, ta drużyna na pewno z taka grą nie ma co liczyć poza mistrzostwem Francji na nic więcej w pucharach [/b]
        Wszystkie komentarze (14)

        Komentarze (14)

          Wszystkie komentarze (14)
          PRZEJDŹ NA WP.PL