WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Newspix / Na zdjęciu: (od lewej) Michał Kucharczyk, Dominik Nagy, Marko Vesović

Legia Warszawa pozbawiona skrzydeł. Problem mistrza Polski przed hitem

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Poważnie osłabiona przystąpi drużyna Legii Warszawa do niedzielnego hitu Lotto Ekstraklasy. Przeciwko Wiśle Kraków nie będzie mogło zagrać dwóch czołowych graczy mistrza Polski, a występ kolejnego stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

Są prawdziwymi talizmanami warszawskiej drużyny. Gdy obaj wychodzą w podstawowym składzie, mistrz Polski w zasadzie nie przegrywa. Jak jednak na złość kibicom Legii, doznali kontuzji niemal w tym samym czasie i nie będą do dyspozycji trenera na hit 27. kolejki Lotto Ekstraklasy.

W niedzielnym meczu z Wisłą Kraków Legia Warszawa zagra bez swoich dwóch najlepszych skrzydłowych. Dominik Nagy (4 gole i aż 8 asyst w tym sezonie) doznał kontuzji w meczu reprezentacji Węgier z Serbią, a Michał Kucharczyk (7 bramek i 5 asyst) trenuje indywidualnie już od ostatniego spotkania ze Śląskiem.
Występ obu podstawowych w tym sezonie zawodników mistrza Polski w ligowym klasyku jest wykluczony. A to nie koniec problemów Ricardo Sa Pinto.

Była gwiazda Legii żałuje odejścia z klubu

W meczu eliminacyjnym do Euro 2020 pomiędzy Czarnogórą i Anglią (1:5) jedynego gola dla gospodarzy strzelił Marko Vesović. Na tym kończą się jednak dobre wiadomości dla piłkarza, trenera i kibiców Legii. 27-latek, podobnie jak Nagy, przedwcześnie opuścił murawę z powodu urazu.

ZOBACZ WIDEO "Podsumowanie tygodnia". Skrajne oceny występów Piotra Zielińskiego. "Wymagamy od niego więcej"

Wprawdzie nie jest on tak poważny jak w przypadku Węgra, ale jego występ w Krakowie stoi pod dużym znakiem zapytania i trudno się spodziewać Czarnogórca w podstawowym składzie gości.

Sa Pinto ma więc duży problem. Nagy i Kucharczyk to podstawowi piłkarze zespołu w tym sezonie. O tym, jak dużo znaczą, świadczą nie tylko ich indywidualne statystyki. Otóż gdy obaj zaczynali spotkania w pierwszej "11", Legia przegrała tylko jedno spotkanie, w Szczecinie z Pogonią (1:2). W pozostałych 12 meczach zdobyła aż 32 punkty.

Z kolei gdy obu zabrakło na murawie, a zdarzyło się to raz, mistrz Polski gładko przegrał z Zagłębiem Lubin (1:3).

Ich kontuzje mogły być idealną szansą dla Vesovicia, który wielokrotnie już pokazywał, że wystawiając go na prawej stronie defensywy trenerzy marnują jego ofensywny potencjał. Czarnogórzec lepiej gra w ofensywie niż w obronie, co pokazywał już też w tej rundzie.

I choć 27-latek doznał tylko silnego stłuczenia, jego występ w Krakowie jest mocno niepewny. Kto może ich zastąpić?

Kibice Legii Warszawa zaciskają pięści na samo wypowiadanie jego nazwiska, jednak prawdopodobnie w podstawowej "11" na spotkanie z Wisłą znajdzie się Salvador Agra. Powiedzieć, że Portugalczyk ma nie najlepsze wejście do nowego zespołu, to nie powiedzieć nic. Skrzydłowy otrzymał jak dotąd dwie duże szanse od Sa Pinto, jednak obie zmarnował w koncertowy sposób.

Sławomir Peszko odrzucił oferty Legii Warszawa

27-latek rozpoczynał w wyjściowym składzie spotkania z Lechem i Cracovią. Oba mecze Legia przegrała 0:2, a Agra w obu przypadkach był jednym z najgorszych na boisku. Zawiódł zwłaszcza przeciwko drużynie z Krakowa - to po jego dwóch stratach goście strzelili dwa gole.

Być może Sa Pinto zdecyduje się wystawić z boku pomocy Yuriego Medeirosa, tak jak w spotkaniu ze Śląskiem (1:0). Obsada drugiej strony wciąż pozostaje jednak zagadką, a kibicom Legii pozostaje się chyba tylko modlić o zdrowie Vesovicia.

Czy Legia Warszawa zdobędzie tytuł mistrza Polski w sezonie 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (2):

    PRZEJDŹ NA WP.PL