WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Na zdjęciu: Jadon Sancho

Real Madryt i Manchester United walczą o Jadona Sancho. W grze 180 milionów euro

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Jadon Sancho to jedna z rewelacji Bundesligi. Borussia Dortmund może na reprezentancie Anglii zrobić świetny interes. Piłkarzem interesują się m.in. Real Madryt i Manchester United, a w grze jest nawet 180 milionów euro.

11 goli i 16 asyst w 30 meczach Bundesligi - to dorobek Jadona Sancho w Borussii Dortmund. 19-latek zachwycił nie tylko kibiców, ale i również przedstawicieli najlepszych europejskich klubów. Wiele wskazuje na to, że to może być ostatni sezon Anglika w niemieckiej ekstraklasie. Interesują się nim Real Madryt i Manchester United.

Trenerzy obu klubów - Zinedine Zidane i Ole Gunnar Solskjaer - są fanami talentu 19-letniego Anglika. Zdaniem "Bilda", oba kluby walczą o to, by pozyskać Sancho. W grze jest nawet 180 milionów euro, bo właśnie za tyle Borussia chce sprzedać swojego piłkarza. Jeśli taka oferta nie wpłynie do klubu, to BVB nie zamierza pozbywać się jednego z najlepszych zawodników.

Zarówno w Realu Madryt, jak i Manchesterze United latem ma dojść do przebudowy zespołu. Działacze nie zamierzają szczędzić pieniędzy na transferu, dlatego nie jest wykluczone, że rozpoczną licytację o angielski talent, który rozegrał już cztery spotkania w seniorskiej reprezentacji.

Świetny interes na Sancho może zrobić Borussia. W sierpniu 2017 roku Anglik przeszedł z juniorskiego zespołu Manchesteru City za niecałe 8 milionów euro. W ciągu dwóch lat jego wartość wzrosła ponad dwudziestokrotnie.

Zobacz także:
Puchar Niemiec. Werder - Bayern. Piłkarze z Bremy wściekli po karnym Lewandowskiego
Lech - Legia. Filip Marchwiński. Licealista, który nie strajkuje

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". VAR największym problemem współczesnej piłki? "Mecz z VAR-em i bez to dwie różne dyscypliny sportu"


 

Czy Jadon Sancho powinien kontynuować swoją karierę w Borussii Dortmund?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (6):

    Pokaż więcej komentarzy (3)
    PRZEJDŹ NA WP.PL