WP SportoweFakty

Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Getty Images / Alex Livesey - Danehouse / Na zdjęciu: Arkadiusz Milik (z lewej) w meczu z Liverpoolem

Liga Mistrzów 2019. Arkadiusz Milik był najbliżej wyrzucenia Liverpoolu. Gdyby nie błąd Polaka, nie byłoby sensacji

Dawid Borek
Dawid Borek
Liverpool sensacyjnie wyeliminował Barcelonę z Ligi Mistrzów. Ale nie byłoby sensacji, gdyby nie... Arkadiusz Milik, a konkretnie jego błąd na Anfield. Polak był najbliżej wyrzucenia Anglików z LM.

Cały sportowy świat od wtorkowego wieczoru żyje wydarzeniami z Anfield i fenomenalną postawą Liverpoolu. Drużyna Juergena Kloppa, która w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów przegrała z Barceloną 0:3, w rewanżu sensacyjnie wygrała na swoim terenie 4:0 i wyeliminowała Dumę Katalonii z rozgrywek. The Reds pokazali, że wiara czyni cuda.

Ale nie byłoby pięknego spektaklu, ba - nie byłoby nawet Liverpoolu w fazie pucharowej, gdyby nie... Arkadiusz Milik. Tak, to właśnie Polak był najbliżej wyrzucenia Anglików z elitarnych zmagań. Zabrakło mu odrobinę dokładności.

Wróćmy pamięcią do 11 grudnia ubiegłego roku i spotkania 6. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów Liverpool - Napoli. Po trafieniu Mohameda Salaha w 34. minucie miejscowi prowadzili 1:0, a taki wynik dawał im awans do kolejnej rundy rozgrywek. Wszystko mogło jednak odmienić się w doliczonym czasie gry.

W nim Arkadiusz Milik w trudnej sytuacji bardzo dobrze opanował piłkę w polu karnym lewą nogą i od razu strzelił prawą. To była stuprocentowa sytuacja, po prostu musiał w niej paść gol. Polski napastnik mocno uderzył, jednak Alisson, który wyskoczył do Milika, jakimś cudem odbił piłkę kolanem. Polak próbował jeszcze dobić swój strzał przewrotką, ale ta sztuka mu się nie udała.

Napoli przegrało wtedy na Anfield 0:1 i odpadło z rywalizacji w Lidze Mistrzów (gdyby Milik trafił i mecz zakończyłby się wynikiem 1:1, Napoli awansowałoby do fazy pucharowej LM, a tak w kolejnej fazie sezonu klub Polaka grał w Lidze Europy, w ćwierćfinale ulegając Arsenalowi). Do fazy pucharowej LM rzutem na taśmę awansował natomiast Liverpool, który teraz zagra o tytuł najlepszej klubowej drużyny na świecie.

W decydującym pojedynku, który odbędzie się 1 czerwca na Estadio Wanda Metropolitano w Madrycie, Liverpool zmierzy się ze zwycięzcą  pary Ajax Amsterdam - Tottenham Hotspur. W pierwszym meczu Holendrzy wygrali na wyjeździe 1:0.

Zobacz także:
Liga Mistrzów 2019. Liverpool FC - FC Barcelona. Anglicy zachwyceni, Hiszpanie lamentują - zobacz okładki gazet
Liga Mistrzów 2019. Liverpool Juergena Kloppa to pucharowa bestia. The Reds wygrali wszystkie pucharowe dwumecze

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Kto w finale Ligi Mistrzów? "Pochettino ma plan"

Czy Liverpool wygra Ligę Mistrzów 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Komentarze (9):

    Pokaż więcej komentarzy (6)
    PRZEJDŹ NA WP.PL